Unia ma nowy traktat

Minister finansów Jacek Rostowski i premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na szczycie UE w Brukseli. Fot. PAP

BRUKSELA. 25 państw Unii, w tym Polska, podpisze nowy pakt fiskalny. Nowy fundusz stabilizacyjny otrzyma 500 mld euro.

Szczyty Rady Europejskiej dotyczące strefy euro będą odbywać się zawsze po zwykłych szczytach, w obecności przedstawicieli wszystkich 25 państw, które podpiszą nowy traktat fiskalny – do takiego kompromisu doszli unijni przywódcy podczas poniedziałkowego szczytu w Brukseli. Te najważniejsze dotyczące zacieśniania współpracy gospodarczej oraz funduszy ratunkowych będą jednak zamknięte dla państw spoza eurolandu.

Szczyty dwóch prędkości?
Wprowadzenie dwóch rodzajów szczytów euro to wynik starcia oczekiwań Tuska i Sarkozego. Ten pierwszy domagał się ich otwarcia dla państw ratyfikujących traktat fiskalny, zaś ten drugi żądał ograniczenia najważniejszych spotkań do państw strefy euro. – Polska, podobnie jak wiele innych państw, jest gotowa wziąć pełną współodpowiedzialność za realizację paktu fiskalnego. Pod warunkiem jednak, że państwa, które biorą współodpowiedzialność, będą także współdecydowały o tym, jak wygląda realizacja tego paktu – mówił w Brukseli Donald Tusk. Ostatecznie udało się osiągnąć porozumienie, że zmiany zasad funkcjonowania strefy euro oraz nowego paktu fiskalnego zawsze będą dyskutowane w gronie 25 państw-sygnatariuszy, ale o metodach walki z kryzysem zadłużenia przywódcy strefy euro będą dyskutować już tylko w swoim gronie.

Większa dyscyplina receptą na kryzys
Nowy pakt fiskalny, który zostanie podpisany prawdopodobnie w marcu, ma zaostrzyć dyscyplinę budżetową, głównie poprzez automatyczne nakładanie sankcji za złamanie 3 proc. progu deficytu budżetowego. Ta zasada ma również zostać wpisana przez rządy do prawa krajowego, a najlepiej konstytucji, dzięki czemu państwa łamiące reguły budżetowe będą ścigane nie tylko przez Brukselę, ale także przez sądy krajowe. Na poniedziałkowym szczycie wolę przystąpienia do paktu zdeklarowało 25 państw. Zgodnie z przewidywaniami na nowe regulacje prawne nie zgodziła się Wielka Brytania, natomiast zaskoczeniem jest wstrzymanie się Czechów, którzy chcą przeprowadzić w tej sprawie konsultacje w swoim parlamencie.

Więcej pieniędzy dla potrzebujących
Podczas ostatniego szczytu uzgodniono również utworzenie nowego funduszu ratunkowego dla strefy euro. Obecnie funkcjonujący Europejski Mechanizm Stabilizacji Finansowej zastąpi 1 lipca 2012 roku Europejski Mechanizm Stabilizacyjny z budżetem 500 mld euro. To właśnie do niego mają trafiać pieniądze (nawet 0,1 proc. PKB) za naruszenie reguł budżetowych przez państwa strefy euro. Pomoc z EMS będą mogły otrzymać jedynie kraje, które ratyfikują nowy pakt. Jeśli jego ratyfikacja będzie przebiegać bez problemów, to zacznie obowiązywać 1 stycznia 2013 roku. Wystarczy do tego zgoda 12 z 17 państw strefy euro.

Arkadiusz Rogowski

Minister finansów Jacek Rostowski i premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na szczycie UE w Brukseli. Fot. PAP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.