Unieważniono przetarg na wymianę zapadających się studzienek

Tak prezentują się nowe studzienki pływające. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Firma, która miałaby zająć się modernizacją włazów, wyceniła swe usługi na ponad 424 tys. zł. Miasto dysponuje na ten cel kwotą 300 tys. zł.

Ratusz zamierza w tym roku wymienić 75 zapadających się studzienek kanalizacyjnych na nowe, bezpieczniejsze włazy. Mowa o tzw. studzienkach pływających, które nie powodują nieprzyjemnych utrudnień w jeździe. Póki co, ratusz musiał jednak przetarg unieważnić.

Kierowcy w Rzeszowie od lat narzekają, że jazda samochodem po ulicach miasta nie należy do czynności najprzyjemniejszych. Niekiedy chodzi problem ubytków w jezdni, niekiedy o koleiny. W ostatnich latach wielu zmotoryzowanych zwraca także uwagę na kłopot zapadających się studzienek. Wjazd autem w tego typu „przeszkodę” to nie tylko nieprzyjemny wstrząs, ale także realna możliwość uszkodzenia pojazdu. Mowa chociażby o zniszczeniu felgi czy zmianie geometrii zawieszenia. Na łamach „Super Nowości” już wielokrotnie poruszaliśmy to zagadnienie.

W ubiegłym roku władze Rzeszowa narzekania kierowców wzięły sobie do serca i wymieniły 67 okrągłych studzienek na takie, które się nie zapadają (koszt 284 tys. zł). Chodzi o tzw. studzienki pływające, które również są okrągłe. Póki co, nowa infrastruktura zdaje egzamin, (chociaż wiele osób wciąż narzeka na głośne dudnienie w chwili najeżdżania na nie) dlatego na początku lutego b.r ratusz ogłosił konkurs na modernizacje kolejnych włazów. Tym razem naprawionych ma zostać 75 studzienek kanalizacyjnych i deszczowych.

Jak jednak się okazuje, miastu nie udało się wyłonić kandydata. – Unieważniliśmy przetarg ze względu na zbyt wysoką cenę jakiej oczekiwał jedyny chętny wykonawca – tłumaczy Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego rzeszowskiego urzędu miasta. Firma, która miałaby zająć się modernizacją włazów wyceniła swe usługi na ponad 424 tys. zł. Miasto dysponuje kwotą na poziomie 300 tys. zł. Mimo wszystko rzeszowianie liczą, że nowe studzienki w niedalekiej przyszłości jednak się pojawią. Podobne zdanie ma ratusz. – Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach przetarg zostanie powtórzony – wyjaśnia Siwak-Krzywonos.

kl

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
TomekTomekROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Wira Stwosza. Ks jałowego masakra

Tomek
Gość
Tomek

Proponuję Panu prezdentowi i zarządowi dróg się przyglądać studzienkom wymienionym w tamtym roku na ul. Dąbrowskiego. Byly idealne 2 miesiące i znów poopadaly kilka cm . Kto ta fuszerke odbiera i kto za nią płaci -?

ROMAN
Gość
ROMAN

Czyli tak w ubiegłym roku wyszło za 1- studzienke ( 4238 zł)
Teraz przy kwocie 300.000 zrobienie 75 studzienek wychodzi (4000)- no cena mniejsza jak w ubiegłym roku
Natomiast teraz wykonawca wycenił jedną studzienke na :
( 5653) no kwota znaczna w stosunku do roku ubiegłego – bo o
1415 zł – no sporo
Czy to innowacja ?