Uratowali życie kilkudziesięciu kobietom… bezprawnie

PODKARPACIE. W naszym regionie i na Mazowszu przepisy zabraniają badań w cytomammobusie, w lubelskim i świętokrzyskim nie. Chodzi o te same przepisy.

- Docieraliśmy tam gdzie nie było lekarzy i badaliśmy te kobiety, które nie pojadą na badanie do Mielca czy Rzeszowa. – mówi Łucja Bielec, szefowa mieleckiej Fundacji SOS Życie, która z mammocytobusem objeżdżała cały region. – Nagle okazało się, że robimy to bezprawnie i fundusz na ten rok nie podpisał z nami kontraktu.

W 20010 roku w regionie wykonano 35368, w tym NZOZ Fundacja „SOS ŻYCIE” – wykonał 4207 badań. – wynika ze statystyk Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego badania na Podkarpaciu. – Pracowni pobierających materiał do badań jest 184 więc nasze ponad 4 tysiące, (a w 2009 – 7,5 tys., a w 2008 6 tys. osób) stanowią potężną część tego co robią wszystkie inne – mówi Kinga Bielec z SOS Życie. – Nasz cytomammobus jest ważny biorąc pod uwagę, że w stacjonarnym ośrodku w Mielcu robimy około tysiąca badań rocznie resztę w małych miejscowościach regionu.

Przepisy zakazują

Cytomammobus już jednak nie jeździ. W grudniu 2010, od 7 lat wykonujący badania cytologiczne w mobilnym punkcie, otrzymał od Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ pismo, w którym Fundusz stwierdza, że placówka prowadzi „nielegalne udzielanie świadczeń zdrowotnych w zakresie realizacji programu profilaktyki raka szyjki macicy (…) w mammobusie. – Było to działanie nielegalne, ponieważ Rozporządzenie MZ w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych oraz odpowiednie Zarządzenie prezesa NFZ stanowią, iż świadczenie to może być realizowane wyłącznie w trybie ambulatoryjnym w poradni ginekologiczno-położniczej, a nie w mammobusie – wyjaśnia Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ.

Cytomammobusy kupił też resort

W 2008 r. Ministerstwo Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych rozdysponowało ok. 9 mln zł na zakup cytomammobusów. Dofinansowanie otrzymały m.in. Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (1,8 mln zł) oraz Świętokrzyskie Centrum Onkologii (2,5 mln zł). Oba mają kontrakt z NFZ.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.