Urządzamy przydomowy trawnik

Przyszła długo wyczekiwana wiosna. Zielenią się krzewy, drzewa i trawy. Warto również pomyśleć o tym, by wiosna zagościła w naszym ogrodzie. Ale zanim będziemy mogli cieszyć się soczystą zielenią naszego trawnika, wcześniej musimy go odpowiednio urządzić. A warto, bo zielony dywan jest przecież wizytówką naszego domu. Dlatego, by ułatwić Państwu prace i pomóc w przygotowaniach, we współpracy z naszym ekspertem przygotowaliśmy dla Państwa szereg cennych porad i wskazówek.

Urządzanie trawnika zaczynamy od odpowiedniego, a co ważne starannego przygotowania podłoża. – Podstawową sprawą jest odchwaszczenie i wyrównanie ziemi pod wysiew – podpowiada Elżbieta Pragłowska, współwłaścicielka Centrum Ogrodniczego “Zielony Klomb”. – Zanim zaczniemy wysiewać trawy, warto cierpliwie poczekać na moment, gdy wyrosną chwasty. Wtedy możemy przystąpić do ich opryskiwania (w tym celu wykorzystujemy dostępne na rynku środki chwastobójcze). Następnie z podłoża usuwamy resztki korzeni, kłącza, kamienie i przekopujemy ziemię, starając się jednocześnie ją wyrównać. Ogromnie istotne jest to, żeby wcześniej zadbać o odpowiedni odpływ wody opadowej z trawnika (teren powinien być tak wyprofilowany, by woda zamiast stać, tworząc kałuże, spływała z trawnika) – dodaje. Na tak przygotowane podłoże wysiewamy nawóz (około 5 kg na ar trawnika), który jest źródłem odżywczym dla kiełkującej trawy.

Wysiewamy trawę

Gdy podłoże zostało odpowiednio przygotowany, możemy zająć się wysiewem trawy. – Warto zainwestować w dobre i sprawdzone mieszanki traw (cena to ok. 18 zł za kilogram) – tłumaczy Elżbieta Pragłowaska. – Nie polecam tańszych, bo od ceny uzależniona jest jakość traw i jeżeli chcemy cieszyć się pięknym trawnikiem, warto wydać trochę więcej. Należy również zwrócić uwagę na to, by wysiew był równomierny. Jeżeli powierzchnia pod trawnik jest większa, siejemy przy użyciu specjalnego siewnika. Mniejsze powierzchnie zasiewamy ręcznie, koniecznie na krzyż (wtedy będziemy mieć pewność, że nie zostawimy “dziur”). Na ar trawnika będziemy potrzebować ok. 2,5 kg mieszanki traw. Pamiętajmy też, by wysiane nasiona mocno przywałować specjalnym walcem, by wbiły się w ziemię.
Podlewanie nie jest konieczne tylko wtedy, jeżeli nie zależy nam na tym, by trawy szybko wykiełkowały. Jeżeli zależy nam jednak na czasie, musimy zapewnić kiełkującym trawom dostęp do wody. Ale uwaga! Trawnik podlewamy wczesnym rankiem lub popołudniem, gdy słońce nie grzeje tak intensywnie, w przeciwnym razie nasiona lub młoda trawka może ulec wypaleniu przez słońce. Pamiętajmy też, by zrezygnować z podlewania mocnym strumieniem wody – na przykład z ogrodowego węża (możemy wypłukać nasiona). Odpowiednio dawkujmy wodę, by wsiąkła w podłoże, nie wypłukując kiełkującej trawy i ziemi.

Pierwsze koszenie

Najistotniejsze w pielęgnacji trawnika jest jego pierwsze koszenie. – Nie czekajmy, aż trawy urosną zbyt wysokie – podpowiada ekspert. – Wysokość sprawdzimy, przykładając prostopadle do ziemi 4 palce (gdy wysokość traw równa jest z wysokością naszej dłoni, możemy śmiało kosić). Ale uwaga. Koszenie koniecznie musi się odbyć przy użyciu ostrych ostrzy. W przeciwnym razie zamiast ściąć trawę, powyrywamy ją z podłoża i pourywamy.

Katarzyna Szczyrek

do “Urządzamy przydomowy trawnik”

  1. rysiek

    Co ten artykuł ma wspólnego z budownictwem ?

    Pielęgnacja trawy – to rolnictwo

    A jak już ekspert proponuje nawóz to choć niech określi czy to ma być azotowy, potasowy czy fosforowy,
    ale coś czuję, ze w tych sprawach ekspert nie kumaty ….

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.