Urzędnicy miejscy mają chrapkę na biurowiec Centrum 2000

Biurowiec Centrum 2000 przy al. Armii Krajowej stał się nowym obiektem westchnień dla urzędników miejskich, którzy chcieliby mieć tam swoją siedzibę. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Poszukiwania nowej siedziby dla wydziałów Urzędu Miasta Rzeszowa trwają. – Robimy to z myślą o petentach – mówią urzędnicy. A jak jest naprawdę?

Władze miasta przymierzają się do przejęcia biurowca Centrum 2000 przy al. Armii Krajowej w Rzeszowie, w którym niegdyś swoją siedzibę miało Asseco Poland. Ich zdaniem będzie to idealny sposób na skupienie w jednym miejscu kilku wydziałów Urzędu Miasta, na czym zyskać mają przede wszystkim petenci. Ile będzie to kosztowało? Co z miejscami parkingowymi?

Temat biurowca Centrum 2000 pojawiał się ostatnio często przy okazji planów przeniesienia siedziby sądu okręgowego z zamku Lubomirskich. Okazało się jednak, że 11-piętrowy budynek nie spełnia potrzeb sądu.

Urzędnicy wpadli więc na pomysł, aby wykupić go na własne potrzeby. Od lat przymierzają się bowiem do budowy nowego budynku, w którym pomieści się kilka wydziałów UM. Chodzi m.in. o Biuro Rozwoju Miasta czy wydział Zarządu Zieleni Miejskiej, które stacjonują się w wynajmowanych budynkach, za co rocznie z budżetu miasta idzie 300 tys. zł. Jak wyjaśniają, nowy obiekt mógłby rozwiązać problem petentów, którzy muszą biegać między rozrzuconymi wydziałami w celu załatwienia swoich spraw. Wszystko jednak kosztuje.

Nowy czy stary?
Pierwszy poważny plan budowy nowej siedziby dla UM pojawił się kilka lat temu. W 2008 r.  zdecydowano, że idealnym miejscem byłoby sąsiedztwo Urzędu Marszałkowskiego. Opracowanie dokumentów i projektów pozwoliło na oszacowanie kosztów budowy 55-metrowego gmachu. Kwota 100 mln zł skutecznie odstraszyła radnych, którzy nie zgodzili się na horrendalnie drogą inwestycję.

Ostatnio mówiło się też o planach przejęcia od marszałka 2/3 (pozostała część jest własnością miasta) budynku przy ul. Targowej, w której swoją siedzibę ma już Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie. Aby było to jednak możliwe, urząd marszałkowski musi wybudować nowy budynek przy ul. Lubelskiej, do którego przeniesie pracowników.

Petenci sceptyczni
Urzędnicy miejscy nie chcą tracić czasu. Teraz ich uwaga skupiła się na biurowcu Centrum 2000, które może zostać wykupione od zarządzającego nim syndyka za kwotę ok. 20 mln zł. Władze miasta w tym tygodniu mają dokładnie przyjrzeć się obiektowi i zdecydować, czy spełni ich wymagania.

- Nie udało się wcisnąć Ministerstwu Sprawiedliwości prywatnego budynku w zamian za zamek, to się go kupi dla miasta – zauważa internauta “lechujarek13”. – Zdumiewająca desperacja ratusza, aby zdjąć z prywatnego właściciela ciężkosprzedawalnej nieruchomości kłopot finansowy i przerzucić go na podatników.

Ten budynek nie nadaje się na urząd choćby z powodu znikomej liczby miejsc parkingowych. Jest ich za mało nawet dla potencjalnych pracowników. A gdzie mają parkować liczni interesanci? Biurowiec Centrum nie ma żadnej alternatywy. Stoi w polu odcięty dwupasmową drogą i praktycznie bez komunikacji autobusowej. Wszystkie argumenty przemawiają przeciw – twierdzi.

Ewelina Nawrot

do “Urzędnicy miejscy mają chrapkę na biurowiec Centrum 2000”

  1. matil10

    w kielcach by się przydał bardziej budynek

  2. Paweł

    Zgadzam się z ROMANem. Maja wybudować kolejny budynek w centrum miasta „na chodniku” to lepiej kupić ten za przyzwoitą cenę i przenieść tam Urząd Miasta. Przynajmniej wszystko będzie można załatwić w jednym miejscu, a nie po całym centrum latać po kilku wydziałach UM. Miejsce na parking z tyłu jest sporo, a jak powstanie tam UM to i MPK autobusy tam puści.

    No i centrum się nieco odkorkuje, bo przy UM czy UW na chwilę obecną nie da się zaparkować

  3. anonim

    ZA rok i tam będzie za mało miejsca
    Urzędnicy mnożą się jak komary .albo stonka w sezonie
    Każdy urzędnik ma dwie sekretarki jedną od robienia kawy drugą od mieszania cukru.

  4. orest

    ile tych urzędasów jeszcze w tym Rzeszowie??? Wszystkie urzędy starostwo, wojewoda, urząd miasta powinny się zmieścić w jednym budynku budynku koło pomnika!!! Powielają swoje kompetencje, tworzą „karuzelę ” z pieczątkami aby uwiarygodnić swoją bezwzględną konieczność istnienia! Wywalić połowę a kompetencje porozdzielać pozostałym! W końcu dostają 13 pensje to nie popracują trzynasty miesiąc!

  5. ROMAN

    pomysł wydaje się poprawny- miejsce na dobudowanie parkingu jest ; na wschód wzdłuż cieku Młynówka/ i z tyłu marketu Makro – miejsca jest dość na wybudowanie nawet np. trzy poziomowego parkingu / doprowadzenie dodatkowej [ kolejnej] linii autobusowej nie powinno stanowić problemu- tylko stosowna decyzja.

  6. Tomasz

    Wcale niejest to świetny pomysł ……….

  7. Bolek

    A koto wydał pozwolenie na wybudowanie tak dużego gmachu na tak małej działce? Bez zapewnienia wystarczającej liczby miejsc parkingowych? Chyba Urząd miejski !!! Czyli Pan Ferenc i spółka !!!!
    I takie pozwolenia są nadal wydawane bo przecież w wielu punktach miasta buduje się kolejne wysokie obiekty wręcz na chodniku czy ulicy. Zamiast myśleć o rozwoju miasta przez usprawnienie komunikacji przez poszerzenie ulic do kilku pasów ruchu. Co to za łącznik Przemysłowej z Podkarpacką, a w przyszłości z drogą S19, o drodze dwukierunkowej po jednym pasie w każdą stronę w szczerym polu, gdzie można było już to zrobić z głową, czyli przynajmniej po dwa pasy w każdym kierunku.
    Niech urząd miejski zastanowi się nad sensownym zagospodarowaniem przestrzennym, a zaprzestanie uprawić partyzantki dla Developerów i Biznesmenów, bo zamiast przy zjeździe z wiaduktu Tarnobrzeskiego dołożyć kolejny pas ruch to postawił na drodze Galerię Rzeszów, to samo jest na Piłsudskiego obok Sądu Apelacyjnego, gdzie zamiast wyburzyć kamienicę na skrzyżowaniu z Asnyka to wydał pozwolenie na wybudowanie biurowca wprost na chodniku, a przecież można było tam dołożyć pas do skrętu w Asnyka. I tak jest w wielu innych miejscach!!!!
    Ostatnio budowany jest kolejny wysoki obiekt na skrzyżowaniu Hoffmanowej i Mochnackiego i znów na chodniku i bez parkingów. Takie działania do niczego dobrego nie prowadzą tylko do chaosu komunikacyjnego i potem wpada się na absurdalne pomysły płatnego parkowania, gdzie ktoś kto zamierza otworzyć biznes lub postawić blok niech na nim zostanie wymuszone zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc parkingowych i Inna infrastruktura np. żłobki, przedszkola, place zabaw, parki, a nie tylko sam budynek.
    A jak tych , żeczy brakuje to tylko rozpacz i lamet, że cigle czegoś nie ma. Już za PRL umieli planować lepiej niz za tej dziwnej Demokracji = Dziki Zachód na Wszchodzie.

  8. olo

    Popieram świetny pomysł wszyscy urzędnicy w jednym miejscu a i zapewne znajdzie się praca dla setek nowych urzędników z rodziny i rodziny rodziny i znajomych rodziny. Brawo a zwykli ludzie niech zapierdalają na urzędasów.

  9. uuuu

    A może by tak, zmniejszyć liczbę urzędników,to wówczas i mniejszy budynek wystarczy!

  10. KNP

    no więc jaka jest refleksja na zakonczenie? bo nie widzę morału tego artykułu poza wytykaniem ze to zły pomysł. lepiej kupic, budowac nowy czy zostawic jak jest no i dlaczego?

    • andrzej

      Świetny pomysł już czas by przenieść urząd z centrum miasta oponentom odpowiadam że dzisiaj zaparkowanie w centrum graniczy z cudem a przy ul.Armii Krajowej jest miejsce na parkingi !!!
      Brawo Panie Prezydencie dobry pomysł .

  11. Tomasz

    Pierwsze wyzwalniać troche tych pierdzących w stołek bo im wiecej jest urędników to tym trudniej coś załatwic bo tylko odsyłają od jednego do drugiego.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.