Urzędnicy najpierw namalowali buspasy. Teraz sprawdzą czy nie pogorszyły one bezpieczeństwa

Buspasy – zmora i przekleństwo kierowców oraz świadectwo głupoty urzędników z ratusza.

RZESZÓW. Za głupotę urzędników znów zapłacą mieszkańcy.

Wybrana w przetargu firma ma wykonać analizę zmian jakie na al. Sikorskiego wywołało wprowadzenie buspasów. Przez co najmniej pół roku ma sprawdzać jak oddzielne pasy dla autobusów wpłynęły na bezpieczeństwo ruchu i przepustowość drogi. Ratusz i tak zapowiada, że likwidacji buspasów nie planuje.

Czy kontrola funkcjonowania buspasów to osobista inicjatywa prezydenta Tadeusza Ferenca, który pod wpływem zmasowanej krytyki spostrzegł swój błąd i próbuje naprawić sytuację? Nic z tych rzeczy. To efekt działań Ireneusza Dzieszki z Prawicy Podkarpackiej, o których regularnie szeroko informujemy.

Po tym jak Dzieszko zauważył różnice w miejskich dokumentach dotyczących organizacji ruchu przy al. Sikorskiego, domagał się w tej sprawie kontroli wojewody. Służby wojewody nieprawidłowości się niestety nie dopatrzyły, ale zobligowały ratusz do analizy efektów, jakie przyniosło wprowadzenie buspasów. Ma to zrobić prywatna firma wyłoniona w konkursie. Termin składania ofert mija w piątek. Zakończenie całej analizy wyznaczono aż na koniec listopada 2012 r.

Skutek tego jest taki, że miasto, które popełniło już kardynalny błąd malując buspasy teraz popełni kolejny – wyda kolejne pieniądze podatników (urzędnicy twierdzą, że kilka tysięcy złotych) na bezsensowną analizę. Bezsensowną, bo ratusz już z góry deklaruje, że buspasów nie usunie. Tylko pozazdrościć logiki i beztroski w wydawaniu publicznego grosza.

Krzysztof Kuchta

do “Urzędnicy najpierw namalowali buspasy. Teraz sprawdzą czy nie pogorszyły one bezpieczeństwa”

  1. eska

    Kierowco, możesz walczyć z buspasami. Jak? nie wpuszczaj autobusów. Żadne artukuły ani apele nie pomogą.

  2. franek

    Zamiast budować kilku pasmowe drogi to się ich zwężą.Mamy przykłady np Rzeszów -Boguchwała,gdy pojawi się jakiś zawalidroga,lub wypadek to d…..a zimna korki przez kilka godz.Czy nie ma ludzi którzy przeciwstawią się Ferencowi,przecież on nie jest bogiem i carem,w końcu my go wybraliśmy i powinien słuchać mieszkańców a nie narzucać im swoich chorych pomysłów.Płaci za zbadanie natężenia ruchu na Sikorskiego, a już zakłada ze nie zlikwiduje bus-pasów.Może powinien ze swoich poborów za te badania zapłacić.

  3. andy

    Droga dla autobusów ? Owszem , ale tylko tam gdzie można wydzielić dodatkowy pas bez uszczuplania miejsca dla samochodów.

  4. maciek

    w domu buspasy i chodzi tylko tym zwężonym odcinkiem.

  5. aka

    Trzeba „niezłego debila”, żeby wprowadzać „buspasy” w miastach, w których drogi nie dorównują poziomem drogom w miastach europejskich i na świecie (nawet w Grecji). Należałoby chyba poszerzyć niektóre (a może wszystkie) jezdnie, zanim wprowadzony zostanie tzw. „wielkoeuropejski” projekt „bus-pasów” (a propos – co to znaczy po polsku – bus pas ?).
    Niewidzący.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.