Urzędnicy polecą do Chin

- W skład delegacji wejdą inne osoby, niż ostatnio - zapewnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Wyprawa do Chin na koszt podatników, czyli: “żyć, nie umierać”.

Po naszym ostatnim artykule na temat planowanego kolejnego wyjazdu urzędników miejskich do Chin otrzymaliśmy mnóstwo telefonów od Państwa. Pytania dotyczyły głównie tego, po co urządzana jest następna wyprawa? Na naszym forum Internetowym też zawrzało. Przykładowo, “Rzeszowiowiak” napisał: “Miasto zadłużone tak że ledwo dyszy, a oni sobie BALE WYCIECZKOWE na koszt miasta urządzają”.

Przypomnijmy, że w ostatnią podróż urzędnicy wybrali się dwa miesiące temu. Co z niej przywieźli? Właściwie niewiele, ponieważ wyprawa była, jak mówią, służbowa -Rzeszów stał się miastem partnerskim Chińskiego miasta Fangchenggang.

Nowa wycieczka jest zaplanowana na połowę lipca i potrwa pięć dni – Dostaliśmy zaproszenie, ponieważ odbędzie się zjazd wszystkich miast partnerskich – twierdzi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta Rzeszowa.

Jak się dowiedzieliśmy, za bilet w dwie strony dla jednej osoby trzeba będzie zapłacić 6 tys. zł. Ile osób pojedzie? Mówi się nawet o kilkunastu osobach. Kto to będzie? – Decyzja jeszcze nie zapadła, ale będą to głównie architekci, urbaniści, czyli osoby, które mają wpływ na wygląd miasta – wyjaśnia Chłodnicki. Mają poszukiwać ciekawych rozwiązań, szukać inspiracji. – Czy nie można by było obejrzeć architektury miasta np. za pomocą Internetu? Technologia się rozwija i nie trzeba wszędzie jeździć, żeby coś zobaczyć, tym bardziej, że to kosztuje – pytamy. – To tak jakby zamiast pojechać na wakacje, obejrzeć zdjęcia – odpowiada Chłodnicki. A co z kosztami? Zdaniem urzędników, na takich wyjazdach nie można oszczędzać.

***

Wiadomo, że łatwo się wydaje pieniądze, które namacalnie nie należą do nas. Każdy z nas chętnie by poleciał do odległego kraju, jeśli nie musiałby za to zapłacić. A prawda jest taka, że urzędnicy miejscy organizują sobie wakacyjne wycieczki pod przykrywką wyjazdów służbowych!

do “Urzędnicy polecą do Chin”

  1. Mariusz

    Panie, co tam zadłużenie !! Ile w czasie takich upałów będzie awarii przestarzałych wodociągów. +35 stopni i nie ma wody w łazience – to będzie dopiero czad !!!

  2. rzeszowiak

    “Miasto zadłużone tak że ledwo dyszy, a oni sobie BALE WYCIECZKOWE na koszt miasta urządzają”
    Tak wlasnie napisalem i podtrzymuje swoj poprzedni komentarz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.