Urzędnicy przeżarci korupcją

Co trzecia sprawa prowadzona przez agentów CBA dotyczyła w 2011 roku administracji samorządowej. Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE: Co trzecia sprawa prowadzona przez CBA dotyczy administracji samorządowej

Czasy, kiedy korumpowało się ministrów i posłów odeszły do historii. Obecnie różne grupy przestępcze korumpują urzędników samorządowych, którzy mają wpływ np. na przetargi. Jak podkreśla jednak “Rzeczpospolita”, która dotarła do analizy informacji od świadków koronnych, gangsterzy coraz częściej “zatrudniają” prokuratorów, urzędników skarbowych, celników, pracowników banków i policjantów.

Nie jest tajemnicą, że aż 29 proc. spraw, którymi zajmuje się CBA dotyczy administracji samorządowej. Tak wynika z raportu za 2011 rok.

Nie trzeba daleko szukać, bo na Podkarpaciu w aferze korupcyjnej został skazany na 5 lat były wójt Jawornika Polskiego. Co prawda nie za działalność w urzędzie gminy, ale za pomoc w uzyskiwaniu świadczeń ZUS. Będąc tam kierownikiem, miał wziąć kilkadziesiąt tysięcy złotych. Po odwołaniu od wyroku sąd kolejny raz skazał wójta, tyle że tym razem na 2 lata więzienia. A kilka dni temu Sąd Okręgowy w Przemyślu podtrzymał wyrok i jest on już prawomocny.

Czy teraz podkarpackie organy ścigania prowadzą jakieś działania wobec urzędników samorządowych? – Od ponad roku nie mieliśmy takiej sprawy – mówi prokurator Mariusz Chudzik z Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. Z kolei policjanci działają operacyjnie i ich wiedza jest objęta ścisłą tajemnicą. – Mogę jedynie powiedzieć, że nasz wydział zajmujący się korupcją bada różne środowiska – mówi podkomisarz Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Doradca powie jak wyprać pieniądze?
Według analizy opublikowanej przez “Rzeczpospolitą”, stwierdzono, że 88 proc. świadków koronnych miało swoich “doradców” wśród policjantów i prokuratorów. Według analizy na przedstawicieli organów ścigania wskazywało 66 proc. koronnych. Z kolei pracowników urzędów skarbowych wskazało 48 proc. koronnych. Zasada jest prosta: urzędnicy ze skarbówki pomagają uniknąć płacenia podatku, pomagają wyłudzić VAT albo podpowiadają jak bez podejrzeń wyprać pieniądze. Pracownicy banków informują jak wyłudzić kredyt.

Za łapówki przemyt
Z kolei policjanci pomagają za łapówki uprzedzać o działaniach swoich kolegów wobec gangsterów. Tak miało być m.in. w Poznaniu.

Pod koniec 2011 roku Super Nowości pisały o wyłudzeniach kredytów i podejrzeniach wobec byłego asesora jednej z rzeszowskich prokuratur w związku z tą sprawą. Miał on ujawniać tajemnice ze śledztwa rodzinie jednego z mężczyzn zamieszanych w wyłudzanie kredytów.

Funkcjonariusze CBA zajmowali się także sprawą celników z Przemyśla, którzy na przejściu Polsko – Ukraińskim umożliwiali przemyt wyrobów akcyzowych. Za łapówki miało dojść do przemytu broni, narkotyków, nielegalnych emigrantów oraz towarów pochodzących z kradzieży.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.