- SuperNowości24 - http://supernowosci24.pl -

Urzędy pracy z Podkarpacia nie radzą sobie z bezrobotnymi

Większość osób rejestrujących się w urzędach pracy pojawia się tam już po raz kolejny. Fot. Wit Hadło
Większość osób rejestrujących się w urzędach pracy pojawia się tam już po raz kolejny. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Urzędy pracy niby bardziej efektywne, a bezrobocie rośnie.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej sporządziło raport, który ma pokazać, jak skutecznie pracują urzędnicy tego resortu i instytucji im podległych. „Efektywność zatrudnieniowa programów wsparcia bezrobotnych prowadzonych przez urzędy pracy wzrosła w 2012 roku do 61 proc., w 2011 r. było to 56 proc.” – informuje resort. A ile osób tak naprawdę wyciągnięto z bezrobocia?

Resort chwali się w swoim oświadczeniu, że wsparciem z urzędów pracy objęto w 2012 roku aż 428 tys. bezrobotnych. Zaznacza, że są to Polacy, którzy wzięli udział w programach aktywizacji zawodowej. To jednak nie oznacza, że te setki tysięcy osób znalazło stałą pracę.

Na koniec 2012 roku w urzędach pracy na terenie Podkarpacia zarejestrowanych było 153 807 bezrobotnych, a w 2011 r. jeszcze 146 208 osób. Na pomoc tym tysiącom osób bez pracy idą miliony złotych z budżetu państwa.

– W 2012 roku wydatkowano z Funduszu Pracy kwotę ponad 203 milionów zł. Na 2013 r. przewidziano do wydatkowania prawie 227 milionów zł – mówi Janusz Cyzio z Zespołu ds. Promocji i Komunikacji Społecznej Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. A ilu osobom Urzędy Pracy pomogły znaleźć posadę? – Pracę stałą podjęło do końca 2012 roku 70 759 osób. W 2013 roku do chwili obecnej zgłoszono 24 937 podjęć pracy stałej – mówi Cyzio.

Szybki powrót na listę
Okazuje się jednak, że bezrobotni tak szybko, jak znajdują pracę, zaraz znów wracają do kolejki w pośredniaku. Z analizy sytuacji na rynku pracy w województwie podkarpackim w 2012 roku wynika, że zarejestrowało się ogółem 162 909 osób, w tym 128 161 osób kolejny raz. Powtórne rejestracje dotyczyły głównie tych osób, które po okresie krótkotrwałego zatrudnienia powracały do ewidencji urzędów pracy. Aż 89 718 osób zarejestrowanych w urzędach straciło posadę do 12 miesięcy przed rejestracją.

Innym sposobem aktywizacji bezrobotnych jest zakładanie własnej firmy.

– Działalność gospodarczą w 2012 r. otworzyło 2 824 osoby, a w 2013 r. 761 osób – mówi Cyzio. – Według danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, liczba firm prowadzonych po zakończeniu 12 miesięcznego okresu obowiązkowego przekracza 80 proc. Dość optymistyczne wyliczenia, ale nawet gdyby w nie wierzyć, nadal 20 proc. wraca do rejestru bezrobotnych. Z jakiej pomocy może jeszcze skorzystać? Staże, szkolenia, czy prace interwencyjne, które usuwają osobę bez pracy z rejestru na kilka miesięcy, a potem nadal do niego wraca. Jak informuje nas Janusz Cyzio z WUP, na szkolenia skierowano w 2012 r. 4798 osób bezrobotnych, w 2013 r. dotychczas szkolenie podjęło 1752 osoby. – W okresie 3 miesięcy pracę po zakończeniu szkoleń podjęło 1581 osób – mówi.

***
Skoro urzędy pracy są takie efektywne, dlaczego na Podkarpaciu rośnie bezrobocie? Dlaczego liczba młodych uciekających za pracą za granicę z roku na rok rośnie?

Blanka Szlachcińska