Usunęli skrzep z mózgu przez tętnicę udową

Pan Piotr Józefowicz z miejscowości Nawsie Brzosteckie najgorsze ma już za sobą. Dzięki zabiegowi prawdopodobnie już w czwartek wyjdzie do domu. Nie ma niedowładów, większych problemów z mówieniem czy pamięcią. Jest sprawny fizycznie. Na zdjęciu z dr Rafałem Kaczorowskim. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW. Piotr Józefczyk był pierwszym pacjentem, któremu uratowano życie dzięki precyzyjnemu i skomplikowanemu zabiegowi.

– Trombektomię mechaniczną, czyli zabieg usunięcia skrzepliny zamykającej naczynie mózgowe drogą naczyniową, wykonaliśmy w Rzeszowie po raz pierwszy. To metoda dopiero od niedawna stosowana w kilku ośrodkach w Polsce. Można ją zastosować u dość wąskiej grupy osób. Głównym kryterium kwalifikacyjnym jest czas. Od pierwszych objawów do czasu zabiegu nie może minąć więcej niż 8 godzin. To i tak dwa razy dłużej niż przy stosowanym dotychczas leczeniu trombotycznym polegającym na podawaniu dożylnie farmaceutyków – mówi dr Jarosław Homa, kierownik pracowni radiologii zabiegowej i badań naczyniowych w Szpitalu Wojewódzkim nr2 w Rzeszowie.

Pan Piotr miał szczęście w nieszczęściu, bo udar dopadł go podczas pobytu w szpitalu (kłopoty z sercem). Był w bardzo ciężkim neurologicznie stanie. Natychmiast przeszedł proces kwalifikacji do zabiegu, (miedzy innymi tomografię komputerową). Przeszedł go pozytywnie.

Lepiej wezwać pogotowie przedwcześnie, niż nie wezwać go wcale
Bardzo ważne jest by nie przegapić pierwszych objawów: zaburzeń mowy, orientacji, pamięci, widzenia, równowagi bądź połykania, dwojenie obrazu, jednostronnego wykrzywienia twarzy, osłabienia lub drętwienia kończyn po jednej stronie ciała, bo to najczęstsze objawy udaru mózgu – mówi dr Rafał Kaczorowski, specjalista neurolog z oddziału leczenia udarów w SW nr 2 w Rzeszowie.

Sygnałem, który nas powinien zaniepokoić i spowodować wezwanie karetki pogotowia ratunkowego, może być również nagły, bardzo silny ból głowy o innym charakterze niż bóle dotychczas odczuwane.

Trombektomia mechaniczna to był pierwszy, ale na pewno nie ostatni taki zabieg w Rzeszowie. Placówka ma bowiem odpowiedni sprzęt i wyszkolony personel, który swoje umiejętności w przeprowadzaniu tej metody szlifował w Sztokholmie. Procedura co prawda nie jest refundowana przez NFZ, ale wykonywana jest bezpłatnie w ramach POLCARDU, programu realizowanego przez ministerstwo zdrowia.

Anna Moraniec

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
RogolNatkaŁukaszasdf Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Dr Jarosław Homa jako pierwszy w woj. podkarpackim wykonal rowniez inne zabiegi wysokospecjalistyczne w tym embolizacje przetok zylno-tetniczych. A przy tym jest niezwykle kulturalny i kontaktowy.

asdf
Gość
asdf

Ciekawe jak grubą musiał dać kopertę.

Natka
Gość
Natka

C**j Cie to obchodzi

Rogol
Gość
Rogol

Dokładnie ;)