Uwaga na oszustów w Internecie

Trzeba być ostrożnym rozglądając się za ofertami w Internecie, bo można wiele stracić. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. – Ludzie kupują przed świętami telefony, a w paczce dostają np. szklankę – mówi komisarz Paweł Międlar.

Zakupowy szał przedświąteczny skłania nas do poszukiwania promocji. Jednak nasz instynkt oszczędnościowy często bywa zawodny. Przekonało się o tym już wiele osób, które zostały oszukane i w paczce zamiast telefonu dostali np. pustą puszkę po coca-coli.

Zakupy internetowe są dla nas przed świętami ratunkiem. Nie musimy stać w korkach, w długich kolejkach w hipermarketach i przeciskać się przez tłumy innych klientów. Okazuje się jednak, że coraz więcej osób wychodzi na zakupach internetowych dużo gorzej. Nawet kilkadziesiąt zgłoszeń dziennie dostaje podkarpacka policja.

- W ostatnich dniach tego jest coraz więcej, bo mamy okres przedświąteczny, który sprzyja większemu ożywieniu jeśli chodzi o zakupy – zauważa komisarz Paweł Międlar, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. – Myślimy, że w Internecie kupimy taniej, ale nie da się kupić czegoś, co kosztuje 2 tys. zł za 300 zł,  a ludzie odpowiadają na takie oferty, np. kupują tablety w dużo niższych cenach, a potem zdarza się sytuacja jak ostatnio, że zamiast tableta w paczce przyszła pusta butelka po perfumach.

Oszukane osoby zgłaszają się na policję i dobrze, jednak lepiej zapobiegać niż leczyć. Warto w tym czasie mieć dystans do zakupów i ograniczone zaufanie do sprzedawców.

- Trzeba uważać na podejrzanie niskie ceny. Jeżeli są wyjątkowo atrakcyjne, to już powinien być dla nas sygnał. Druga rzecz to kwestia odzyskania pieniędzy. My wszczynamy postępowanie przeciwko oszustowi i sądy każą zwracać pieniądze, ale zwykle są to osoby niewypłacalne i można tych pieniędzy po prostu nie dostać – mówi.

Poza sprzedażą przedmiotów, które do klientów nie docierają np. perfumy czy sprzęt elektroniczny, oszuści wykorzystują też cudze konta internetowe, na których sprzedają produkty w promocyjnej cenie, a potem ulatniają się i kosztami transakcji zostaje obciążony właściciel. Trzeba tez uważać, żeby nie kupić tanich produktów pochodzących z kradzieży. Policja apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku i w miarę możliwości sprawdzanie sprzedawcy.

Blanka Szlachcińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.