Uwaga, PIP wziął się za kontrolę umów

Jeśli inspektorzy PIP stwierdzą nieprawidłowości dotyczące umów pracowniczych, pracodawca może dostać mandat w wysokości 1000 zł. Fot. Archiwum

Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza firmy pod kątem tzw. umów śmieciowych. Inspektorzy sprawdzają czy w danej firmie pracownik zatrudniony na umowie cywilnoprawnej nie ma obowiązków charakterystycznych dla umowy o pracę.

Pod lupę brane są też inne aspekty. Inspekcja Pracy kontroluje, czy nie dochodzi do sytuacji, że firma zatrudnia pracowników, którzy wykonują te same obowiązki, ale część z nich ma umowy o pracę, a pozostali tylko umowy cywilnoprawne.

Kontrola ma na celu weryfikację ewentualnych nadużyć w stosowaniu umów cywilnoprawnych, czyli umów na zlecenie i o dzieło. Jeśli wystąpią nieprawidłowości, pracodawca może dostać mandat w wysokości 1000 zł.

Nie jest to oficjalna akcja Inspekcji. Jednak, jak przyznają inspektorzy PIP, ma na celu zapobieżenie powszechnemu, ich zdaniem, zastępowaniu umów o pracę umowami cywilnoprawnymi, które ostatnio zostały okrzyknięte śmieciowymi.

Inspekcja sprawdza też, czy przestrzegane są warunki BHP. Według inspektorów, pracodawca powinien zadbać o to, aby zleceniobiorca miał badania dopuszczające go do wykonywania pracy. Według PIP powinien też mieć przeszkolenie BHP.

ArtG

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.