Uważaj, bo odholują Twój samochód!

Holowane będą auta-wraki z parkingów i źle zaparkowane pojazdy na drodze. Kary będą dotkliwe. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE, RZESZÓW. Nowe uprawnienia dla straży miejskiej.

Miasto rozpoczęło ostrą walkę z kierowcami i właścicielami pojazdów, którzy zajmują miejsca na parkingach swoimi “gratami”. Straż miejska ma usuwać z parkingów auta-wraki oraz źle zaparkowane pojazdy i holować je na parking przy ul. Wyspiańskiego. Na właścicieli będą czekały wysokie kary.  Nie wiadomo tylko, kto ma decydować o tym czy pojazd jest już wrakiem czy jeszcze nie.

W Urzędzie Miasta został rozstrzygnięty przetarg na usuwanie pojazdów, które zalegają na drogach w niedozwolonych miejscach lub zostały uznane za wraki.

Co to jest wrak?

– Wraki to pojazdy, które są zdewastowane, zardzewiałe i mają np. przebite opony – mówi rzecznik prasowy Urzędu Miasta, Maciej Chłodnicki. – Ale holowane są też pojazdy zaparkowane w miejscach niedozwolonych. Zanim jednak straż miejska zajmie się holowaniem, szukani są właściciele pojazdów. W przypadku wraków sprawa jest o tyle trudniejsza, że ustalenie właścicieli jest bardziej skomplikowane. Ale gdy już się to uda, straż miejska nakazuje odholowanie we wskazane miejsce. Kierowca musi się później liczyć nie tylko z kosztem holowania, ale i opłatą za parking – kontynuuje rzecznik. – Jeśli pojazd jest źle zaparkowany, to straż wystawia pierwsze mandat, blokuje koła, a potem czeka około godziny czy dwóch na właściciela. Gdy ten się nie zjawi, auto jest transportowane na wskazany parking – dodaje.

1 300 zł za miesiąc

Usuwane będą nie tylko auta osobowe, motocykle, ale i… rowery. Opłaty za holowanie i parking zależą od masy pojazdu. – Holowanie roweru kosztuje 80 zł, motoroweru 160 zł, pojazdu do 3,5 tonu – 400 zł, a do 7 ton – 500 zł. Za dobę na parkingu trzeba zapłacić za nie kolejno: 10 zł, 20 zł, 30zł i 40 zł – wylicza Dyrektor Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów, Wiesław Jurek.

Nie trudno obliczyć, że za miesiąc postoju na parkingu auta osobowego trzeba będzie zapłacić 900 zł. Jeśli dodamy do tego 400 złotych jako koszt holowania, to w sumie wyjdzie aż 1 300 zł! Niekiedy koszt może być tak duży, że przerośnie wartość pojazdu i nie będzie się opłacało go wykupywać.

Do tej pory zalegające pojazdy były transportowane na parking PKS-u. Teraz urzędnicy uznali, że lepszym miejscem będzie parking przy ul. Wyspiańskiego. Na ten pierwszy będą kierowane auta powyżej 7,5 tony. – Kierowca ma pół roku na odebranie pojazdu. Jeśli się nie stawi na wezwania, to sprawa zostanie skierowana do sądu w celu odzyskana poniesionych kosztów. Po pół roku pojazd zostanie zlicytowany, a pieniądze trafią do naszego budżetu – mówi Wiesław Jurek.

Ewelina Nawrot

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Staszek
Staszek
9 lat temu

Nareszcie!!! Na parkingu obok wieżowca przy ul. W.Pola 13 stoi kilka aut nieużywanych przez długi czas. Jest np. taki Pontiac, pod którym wyrosła trawa. Jest samochód z urwanym kołem, który utrudnia wjazd samochodom dostawczym do sklepu Centrum, i jeszcze kilka innych, które pewno nie mają ważnych przeglądów. Czas z tym skończyć.