Używanie kosmetyków może prowadzić do raka

- Do sprzątania domu nie powinno używać się chemikaliów tylko wodę, ścierkę i mydło - twierdzi - dr n. med. Danuta Myłek, specjalista alergologii i dermatologii ze Stalowej Woli.

PODKARPACIE. Uwaga! Szokujący raport Europejskiej Agencji Środowiska

Znajdujące się w środkach czystości substancje ftalany, bisfenole A, polichlorowane bifenyle, parabeny (konserwanty znajdujące się w kremach przeciwsłonecznych) zostały uznane przez EAŚ za niebezpieczne dla zdrowia. Jacqueline McGlade, dyrektor EEA, twierdzi, że groźne są nie tyle poszczególne substancje, lecz narażenie na działanie wielu z nich oraz na interakcje, jakie powstają między nimi. Agencja nie zaleca wycofania ich z użycia, ale twierdzi, że do czasu rozwiania wszelkich wątpliwości należy w miarę możliwości ostrożnie się nimi posługiwać.

To pierwszy tak obszerny raport na ten temat w ostatnich 15 latach. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące ksenoestrogenów, związków chemicznych, które mogą wchodzić w interakcje z układem hormonalnym i modulować jego czynności podobnie jak estrogeny, żeńskie hormony płciowe.

Raport sugeruje, że mogą one zwiększać ryzyko raka piersi, powodować niepłodność oraz wcześniejsze dojrzewanie. Mogą przyczyniać się też do autyzmu, zaburzeń koncentracji uwagi i upośledzenia umysłowego u dzieci. Wraz z ftalanami mogą prowadzić do zmian w wątrobie i płucach, podejrzewane są także o działanie rakotwórcze.

Czym zabić więc bakterie?
- Do sprzątania domu nie powinno używać się chemikaliów tylko wodę, ścierkę i mydło. Po wytrzepaniu i wywietrzeniu dywanów, kołder i poduszek, wywietrzeniu mieszkania będziemy mieć czyste i bezpieczne dla naszego zdrowia mieszkanie. Pozbawione bakterii, roztoczy i… nieprzyjemnych zapachów pochodzących z brudu – dr n. med. Danuta Myłek, specjalista alergologii i dermatologii ze Stalowej Woli. – Środki bakteriobójcze należy zostawić szpitalom.

Bakterie są zaprogramowane na przetrwanie i zamiast zginąć pod wpływem silnych środków chemicznych, często uodporniają się na nie. W ten sposób zamiast je likwidować, tworzymy superbakterie. Według naukowców substancje antybakteryjne, zawarte w środkach czyszczących, mogą też spowodować, że mikroby uodpornią się na antybiotyki.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.