VAT pójdzie w górę do 25 procent

- Obawiam się, że nawet rządowa interwencja nie wystarczy, aby powstrzymać przekroczenie przez dług 55 procent PKB - mówi Stanisław Ożóg, poseł PiS. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Grozi nam podatkowy koszmar.

Stawka podatku VAT zostanie automatycznie podniesiona do 25 procent. Stanie się to, kiedy polski dług publiczny przekroczy 55 procent PKB (Produktu Krajowego Brutto). Podniesienie VAT-u jest uregulowane ustawą z końca 2010 roku. Jeśli tylko nasz dług publiczny się zwiększy stawka zostanie podniesiona. Nie będzie konieczne głosowanie przez Sejm uchwały, bo ta jest już uchwalona.

Polski dług publiczny może już niebawem przekroczyć 55 procent PKB. Dług jest przeliczany w walucie euro. W związku z wahaniami kursu walut istnieje ryzyko, że scenariusz się spełni. Minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział interwencję na polskim rynku walutowym. – W wypadku ataku spekulacyjnego na polską złotówkę może się to okazać niewystarczające – stwierdza Stanisław Ożóg, poseł PiS. – Wtedy VAT zostanie podniesiony do stawki 25 procent.

Samospełniający się scenariusz

Trudno jednoznacznie określić czy na pewno dług przekroczy granicę 55 procent PKB. Jedno jest natomiast pewne. Już teraz balansujemy po śliskiej krawędzi. Pod koniec 2010 roku dług wynosił 54,9 procent PKB. Staliśmy więc wtedy o krok od granicy 55 procent. W tym roku może wystarczyć wahnięcie kursu euro do złotówki i scenariusz sam zacznie się spełniać. VAT podskoczy co oczywiście uderzy w najuboższych. Do góry pójdą ceny wszystkich produktów. Podrożeje jedzenie, paliwo i inne artykuły. Dla zwykłych ludzi może to być już katastrofa, bo po tegorocznych podwyżkach i tak z trudem wiążą koniec z końcem.

Najłatwiej podnosić podatki

– Nie my wywołaliśmy ten kryzys, nie my zaciągnęliśmy ten dług – Denerwuje się pan Tadeusz z Rzeszowa. – To jakim prawem to my mamy za to płacić? Ten rząd nas wykończy, a jego długi będą jeszcze spłacać nasze dzieci!

Podniesienie VAT-u sprawi, że dołączymy do Szwedów, którzy mają stawkę VAT na poziomie 25 procent. Co jest najwyższą stawką nie tylko w Europie ale i na świecie. Trzeba tu postawić pytanie czy Polaków stać na tak samo wysoki podatek, jaki płacą Szwedzi?

Artur Getler

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KYSY
KYSY
9 lat temu

Ledwie mamy po wyborach,
– a już dają po zaworach.

KYSY
KYSY
9 lat temu

..bez tytułu Miłe Panie i Panowie , – Kupcy wszyscy co Wam Powiem. Tylko niech się nikt nie śmieje, – społeczeństwo ubożeje. Święta wkrótce się zbliżają, – a pieniędzy dziś nie mają. Kiedyś to się targowało, – wciąż towaru było mało. Dziś się więzi zacieśniają, – kupcy z sobą rozmawiają. – bo klienta rzadko mają. Się na siebie oglądają. Skąd dziś wziąć też na opłaty, – kupiec biedny nie bogaty. Dziś zarabia tu się grosze, – i wydawać trza po trosze. Bazar z wolna nam upada, – jaka jest dziś na to rada? Co tu będzie i po Świętach, –… Czytaj więcej »

nollet
nollet
9 lat temu

Obroni nas święty kosciół powszechny, który od zawsze nas broni. Dzięki jego mądrosci, co roku budzet państwa jest lżejszy o 7 mld zlotych. Pobozni bracia korumpują samego boga, po to, żeby nas lepiej traktował niż innych. Dlatego u nas jest lepiej, niż gdziekolwiek indziej na swiecie, bo nigdzie nie ma tylu frajerów co w naszej ukochanej polskiej katolickiej ojczyźnie.

Piotr
Piotr
9 lat temu
Reply to  nollet

dokładnie nie ma tylu frajerów i niepelnomózgowców co w Polsce o czym dobitnie świadczy twoj komentarz

costam
costam
9 lat temu
Reply to  Piotr

hmmmmmmmmm,cobynie powiedział to te 7mln. to 7mln. zmarnowane!

costam
costam
9 lat temu
Reply to  costam

przepraszam 7 miliardów a nie 7mln idzie się je..ć