W biały dzień obrabował bank w Krośnie!

KROSNO. Jeszcze sprawca pierwszego styczniowego napadu na bank nie został złapany przez policję, a już mamy w mieście kolejne takie zdarzenie.

- Zaczęła się czarna seria napadów na placówki bankowe w Krośnie? – pytają mieszkańcy.

Wczoraj po godzinie czternastej zamaskowany bandzior obrabował punkt kasowy banku BGŻ. Przepadł jak kamień w wodę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policja intensywnie szuka sprawcy. To już drugi w tym roku napad na bank w mieście.

Jest wtorkowe (22 lutego) wczesne popołudnie, kilkanaście minut po godz. 14. Aura typowo zimowa – jest mroźno, sypie śnieg. Do niewielkiego punktu obsługi klienta banku BGŻ przy ulicy Wojska Polskiego, tzw. „Kwadraciak”, wchodzi zakapturzony młody mężczyzna. Przeskakuje przez ladę, obezwładnia kasjerkę, do jej skroni przystawia przedmiot przypominający broń i żąda wydania pieniędzy. Przerażona kobieta w obawie o życie i zdrowie natychmiast spełnia żądania napastnika, wydając całą gotówkę, która akurat znajduje się w kasie. Bandyta zabiera pieniądze i pospiesznie opuszcza placówkę. Na miejsce zbójeckiego napadu niezwłocznie przyjeżdża policja. Funkcjonariusze policji przeprowadzają oględziny miejsca, zabezpieczają ślady…

- Z relacji przekazanej nam przez kasjerkę wiemy, że napastnikiem jest młody, wysoki mężczyzna w wieku około 20 lat o jasnej karnacji. Był ubrany na ciemno, na głowie miał czapkę bejsbolówkę oraz kaptur, mówił po polsku. Po opuszczeniu placówki udał się w kierunku pomnika przy ulicy Powstańców Warszawskich – relacjonował na miejscu zdarzenia podinsp. Marek Cecuła, oficer prasowy krośnieńskiej policji. – Trzeba będzie przeanalizować zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady, obejrzeć nagranie z monitoringu zainstalowanego wewnątrz obiektu (ocenić jakość zapisu z kamer) – dodaje.

Policja intensywnie szuka bandyty. Prosi wszystkie osoby, które posiadają w tej sprawie jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawcy napadu o kontakt pod numerem alarmowym 997 lub pod adresem e-mail: krosno@podkarpacka.policja.gov.pl

Wczorajszy napad jest podobny do tego ze stycznia br. Przypomnijmy, że wówczas to około godz. 17 do oddziału banku Paribas Fortis mieszczącego się na rogu ulic Tkackiej i Czajkowskiego wszedł młody człowiek. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzował kasjera i zażądał wydania pieniędzy. Dostał to co chciał po czym ślad po nim zaginął Na szczęście nikomu nic się nie stało. Podobnie jak w przypadku napadu na placówkę banku BGŻ w budynku banku Paribas Fortis nie było klientów.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.