W Biesiadce szukają wody-kryształu

Badania wód głębinowych pod Mielcem już ruszyły. Fot. Archiwum

MIELEC. Ponoć jest tam woda, której jakość jest lepsza od tej, którą kupujemy w butelkach

Od kilku dni pracownicy Krakowskiego Przedsiębiorstwa Geologicznemu PRO-GEO badają wody podziemne rejonu przysiółka Biesiadki. Efekty ich pracy poznamy najprawdopodobniej na przełomie lipca i sierpnia b.r. Wtedy powinno wyjaśnić się, czy mielczanie będą mieć w kranach wodę tańszą, czystszą i, jak przypuszcza prezydent Janusz Chodorowski, ponoć jakościowo lepszą od tej, którą kupujemy w butelkach.

Pracownicy PRO-GEO w Biesiadce mają wykonać próbne studnie, dzięki którym mają zostać przeprowadzone badania zbiornika wód podziemnych o numerze 425.

Wielki podziemny zbiornik wody
– To jeden z największych takich zbiorników w naszym kraju. Czerpią z niego wodę m.in. Przyłęk, Cmolas, Stalowa Wola i Nowa Dęba – wylicza Wiesław Ciężadło, dyrektor w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Mielcu. – Zbiornik przypomina trójkąt, którego wierzchołki wyznaczają okolice Dębicy, Stalowej Woli i Rzeszowa.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.