W co inwestować?

RZESZÓW. Jeszcze w 2009 roku, inwestorzy mogli kupić walory każdej spółki i zarobić na wszystkim. Teraz jest inaczej. Inwestując na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, najwięcej można było zarobić na chemii, a stracić na spółkach budowlanych.

Na WGPW jest kilka indeksów branżowych, pokazujących opłacalność kupowania akcji z poszczególnych branż (np. WIG Banki, WIG Budownictwo, WIG Informatyka, WIG Spożywczy i WIG Telekomunikacja, itd.). W ub. roku najwięcej wzrósł WIG Chemia, który wzrósł aż o 72 proc. W jego skład wchodzą takie spółki jak zakłady azotowe w Policach, Puławach i Tarnowie oraz Ciech i Synthos. Wysoko – ponad 30 proc. wzrósł też WIG Paliwa (na którego składają się notowania m.in. PGNiG, Lotos czy Orlen). Natomiast najniżej spadł WIG Budownictwo – aż 23 proc.

- Wynikać to może z faktu, że kontrakty na inwestycje związane z Euro 2012, jakie zawarły firmy budowlane nie są aż tak rentowne jak sądzono – mówi Łukasz Rosiński z Domu Maklerskiego AmerBrokers. – Ale to może się zmienić. Ponadto nie na wszystkich akcjach firm budowlanych można było stracić.

Rosiński jako przykład podaje spółkę, która buduje obiekty dla ekspandujących sieci handlowych.

ac

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.