W domu jak w piekle

Sprawcami przemocy domowej częściej są mężczyźni, ale zdarzają się także kobiety stosujące przemoc, a nawet nieletni…Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Prawie 77 tysięcy pokrzywdzonych przemocą w rodzinie.

Policja ujawnia zatrważające dane dotyczące przemocy w rodzinie. Tylko w ubiegłym roku funkcjonariusze wypełnili 51 292 formularze „Niebieskiej Karty”, z czego aż w 44 146 przypadkach były to formularze wszczynające procedurę.

Te szokujące dane oznaczają, że każdego dnia we własnych domach wiele kobiet i osób nieletnich staje się ofiarami osób najbliższych. Łącznie, jak wyliczyli policjanci, pokrzywdzonych przemocą w rodzinie był0 w ubiegłym roku w Polsce blisko 77 tysięcy osób.

- Większość ofiar to kobiety – ponad 50 tysięcy. Przemocą w rodzinie dotknięta jest też bardzo duża grupa małoletnich – ponad 19 tysięcy. Rzadziej zdarzają się sytuacje, kiedy to ofiarą przemocy pada mężczyzna – takich przypadków policjanci odnotowali w 2012 roku jednak także sporo, bo aż 7 850 – czytamy w raporcie.

Coraz więcej niebieskich kart
Informacją o tym, że w danej rodzinie może dochodzić do przemocy jest procedura „Niebieskiej Karty”. Może to być przemoc fizyczna, psychiczna, ekonomiczna, albo seksualna. Wszystkie sytuacje, w których osoba żyjąca pod jednych dachem z członkami swojej rodziny jest przez nie dyskryminowana, dręczona, upokarzana, są powodem do tego, by zgłosić tę informację organom ścigania.

- Policjanci bardzo angażują się w walkę z problemem przemocy w rodzinie, jednak bez pomocy innych osób: sąsiadów, dalszej rodziny czy znajomych, nie jest możliwa odpowiednio szybka reakcja na krzywdę. Każdy sygnał otoczenia, że w rodzinie dzieje się coś złego, jest bardzo ważny – przerwanie zmowy milczenia może pomóc uniknąć tragedii – informuje nadkom. Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej Policji.

Oprawcy własnych żon i dzieci
Pisząc o ofiarach przemocy, nie sposób pominąć sprawców tych czynów. W zdecydowanej większości są to mężczyźni; z danych za ubiegły rok wynika, że aż 47 728. Kobiet podejrzewanych o stosowanie przemocy wobec członków rodziny było w 2012 roku 3 522, ale nie brakuje też przypadków nieletnich – 281.

Fakt, że ofiary i sprawców przemocy łączą więzy rodzinne powoduje, że może ona trwać latami. Ofiary przemocy boją się wystąpić przeciwko swoim katom, wstydzą się tego przed bliskimi i sąsiadami. Często nie wierzą także w to, że można ukarać sprawcę i że nie odważy się on już więcej podnieść na nie rękę. Policjanci przekonują jednak, że zgłoszenie przemocy to jedyna szansa na to, aby zawalczyć o prawo do bezpieczeństwa we własnym domu.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.