W maju zakończy się proces Zbigniewa N.?

Zbigniew N., były prokurator okręgowy w Rzeszowie, na pierwszej rozprawie w Sądzie Rejonowym w Tarnowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, TARNÓW. Były prokurator okręgowy jest drugim po Annie H., byłej szefowej apelacji, wysoko postawionym prokuratorem z Rzeszowa, który odpowiada przed sądem m.in. za korupcję.

W miniony piątek w Sądzie Rejonowym w Tarnowie odbyła się kolejna rozprawa w procesie Zbigniewa N., byłego szefa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, który odpowiada w nim za m.in. korupcję i pomoc w przerwaniu ciąży dwóm kobietom. Jako że proces toczy się za zamkniętymi drzwiami, zapytaliśmy rzecznika tarnowskiego sądu, co aktualnie się w nim dzieje i kiedy sąd przewiduje jego zakończenie.

Proces Zbigniewa N. ruszył w czerwcu ub.r. Od lipca (po niemal dwóch latach spędzonych w areszcie tymczasowym) oskarżony odpowiada w nim z wolnej stopy. Piątkowa rozprawa była ostatnią z zaplanowanych jak dotąd przez sąd. Czy są kolejne terminy? – Sąd wyznaczył kolejne dwa. Najbliższy na 25 kwietnia i kolejny na 7 maja – mówi sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie. – Aktualnie do przesłuchania pozostali ostatni już świadkowie z aktu oskarżenia, którzy zostali wezwani na najbliższą zaplanowaną rozprawę. Nadto sąd w drodze pomocy sądowej zlecił przesłuchanie przez tzw. sądy wezwane innych świadków, którzy mieszkają z dala od sądu czy ze względu na stan zdrowia nie są w stanie odbyć podróży. Czekamy na „odezwy”, czyli wykonanie tego przesłuchania, które mają wpłynąć do końca kwietnia. Do przesłuchania pozostają jeszcze 2 lub 3 osoby, których aktualnego miejsca pobytu nie udało się ustalić lub które przebywają za granicą. Sąd będzie musiał się zastanowić, czy będzie miał podstawę do odczytania ich zeznań czy będą jednak konieczne do przeprowadzenia inne czynności – dodaje sędzia.

Czy w takiej sytuacji prawdopodobnym jest, aby proces Zbigniewa N. zakończył się w maju? – Zakładając, że wszystko się powiedzie, czyli stawią się w sądzie ostatni świadkowie i zostaną przesłuchani oraz, że wpłyną odezwy, a strony wyrażą zgody na odczytanie zeznań świadków, którzy przebywają za granicą, to wtedy byłaby szansa, że 7 maja przewód sądowy może zostać zamknięty – potwierdza sędzia Kozioł. – Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że strony mogą wnieść dodatkowe wnioski dowodowe. Na razie czynności, które są zaplanowane w tej sprawie przewidują wyczerpanie dowodów z aktu oskarżenia na tych 2 rozprawach. Sytuacja, jak zawsze w postępowaniu karnym jest dynamiczna, trudno więc prognozować, że 7 maja na pewno dojdzie do zamknięcia przewodu sądowego – dodaje.

Zbigniew N. odpowiada w procesie za 7 przestępstw. Śledczy zarzucają mu m.in. przyjęcie ok. 410 tys. zł łapówek, powoływanie się na wpływy w różnych instytucjach państwowych, między innymi w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Prokuraturze w Leżajsku czy Sądzie Rejonowym w Rzeszowie i nakłanianie do wręczenia łapówki byłej prokurator apelacyjnej w Rzeszowie, Annie H. Zbigniew N. miał również udzielić dwóm ciężarnym kobietom pomocy w przerwaniu ciąży, a jedną z nich w czasie śledztwa miał nakłaniać do składania w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. N. nie przyznaje się do winy.

Katarzyna Szczyrek

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Romekszkodnik PISAgata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Romek
Gość
Romek

Teraz jest akcja obywateli i członków z KE polowania na marszałka,szukanie może są jakieś haki.Może wyrzucił gdzieś papierosa i spalił się śmietnik a może zrobił komuś jakąś przyjemność albo szkody,zawsze się coś znajdzie i przylepi.Bo trzeba jasno powiedzieć że wnioski jakie składa koalicja PO-PSL-Nowoczesna w Sejmie sa nieskuteczne.Ale marszałek Sejmu Tonald też nie jest bez winy bo gdy był w latach 2002 to poręczył osobiście za oszustów z Gdańska i tym samych spółka rzeszowska do dziś nie odzyskała ponad 1 mln $.A prawo chyba mówi jasno jak dłużnik nie ma z czego spłacić zobowiązań to spłaca długi poręczyciel.

szkodnik PIS
Gość
szkodnik PIS

jedna ukradła majtki druga wzieła w łape trzeci namawia do aborcji i też bierze w łapę o ilu jeszcze prokuratorach rzeszowskich napiszą ,przecież to łajzy i nieroby przez których cierpią normalni ludzie np. dzieci,czas te hołotę scigać i pisać jak pracują

Agata
Gość
Agata

Były w dawnych czasach w domach takie wyszywane makatki z napisem,,Zgoda buduje ,niezgoda rujnuje,,. Bardzo szkoda, że bliska koleżanka Anna z uczelni nie pamięta już tych napisów. Kariery w prokuraturze wielkiej już razem nie zrobią.Ale za ta lokalna prokuratura już nie odzyska zaufania wśród mieszkańców miasta.A wszystko co się dzieje na Podkarpaciu w prokuraturze na ,, samej górze,, opisała już w 2012 r.blogerka w artykule ,,Nietykalni,,. Jej poprzedniczka również Anna P.która została przez ochronę złapana na kradzieży bielizny osobistej na polecenie prokuratora generalnego wylądowała w prokuraturze w Tarnowie.