W miejskiej kasie zabraknie pieniędzy?

– Moim zdaniem, budżet na 2013 rok jest najbardziej realny spośród budżetów, jakie realizowałem w tej kadencji – komentuje Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Burmistrz tłumaczy się nam z budżetu na 2013 rok.

Dębiccy radni przyjęli budżet miasta na 2013 rok, jednak wielu z nich ostro go krytykowało. Zdaniem radnych opozycji, budżet jest nie do wykonania w takim kształcie. Burmistrz Paweł Wolicki z kolei bierze wszystko na siebie i mówi, że za wykonanie tego budżetu sam jest odpowiedzialny.

W budżecie zaplanowano 122 mln zł wpływów i 113 mln zł wydatków. Zadłużenie miasta ma się utrzymać na poziomie 35 procent dochodów. Wśród 113 mln zł wydatków 30 mln ma pójść na inwestycje. Wśród nich na najpoważniejsze w ostatnich latach przedsięwzięcie tj. regulację potoku Gawrzyłowskiego i budowę dla niego tzw. kanału ulgi.

Burmistrz planuje też budowę ronda na ul. Piaski i zakup 540 komputerów dla szkół i instytucji oświatowych i kulturalnych w mieście. Ruszy też remont domu kultury MORS. Urząd planuje też samodzielnie i we współpracy ze starostwem remont nawierzchni na kilkunastu ulicach. Wśród nich na będącej w zarządzie starostwa alei Jana Pawła II.

Główny zarzut opozycyjnych radnych dotyczył zaplanowanych w budżecie dochodów ze sprzedaży nieruchomości. Wyprzedając miejskie mienie burmistrz chce uzyskać 5,5 mln zł. – To  wirtualna suma, nie do wykonania – mówiła podczas sesji radna Renata Barszcz.

– Wpływy ze sprzedaży zaplanowaliśmy ostrożnie i uważam, że są do zrealizowania – odpiera Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy.

Miasto zamierza wystawić na sprzedaż nieruchomości o wartości 8-9 mln zł. – Nawet jeśli sprzedamy część, to myślę, że założenie z budżetu zrealizujemy – mówi burmistrz.

Pytamy burmistrza o regulację potoku Gawrzyłowskiego, która do niedawna była jeszcze niepewna. – Rozstrzygnęliśmy już przetarg i w ciągu najbliższych dni podpiszemy umowę z firmą Skanska, potok zostanie uregulowany i powstanie kanał za kwotę  5,4 mln zł.

Czy rondo na ul Piaski jest potrzebne? W końcu nie ma tam zbyt dużego ruchu. – Rondo budujemy po konsultacjach z policją – wyjaśnia burmistrz Wolicki. – Może ruch nie jest tam bardzo intensywny, ale skrzyżowanie jest niebezpieczne i dochodzi tam do wielu kolizji.

Artur Getler

do “W miejskiej kasie zabraknie pieniędzy?”

  1. Ambroży

    ” Burmistrz Paweł Wolicki z kolei bierze wszystko na siebie i mówi, że za wykonanie tego budżetu sam jest odpowiedzialny.” – chciałoby się powiedzieć łaski nie robi , bo nie darmo bierze za to pensję. Z przykrością trzeba tutaj dodać , ze oprócz niezawinionych za ten stan rzeczy wpływu dawnych zobowiązań budżetowych jego poprzedników musi się pan burmistrz mocno uderzyć we własne piersi za szereg zobowiązań opublikowanych w programie wyborczym. Określanie wyk. ich na 60% uważam za kpinę z ludzi umiejących czytać i patrzeć obiektywnie bez nabierania się na PR?. Oprócz tego w oczy kuje brud w mieście w wielu miejscach , szczególnie nie tknięta sprawa wyglądu Dworca PKP i sąsiedztwa wokół. Bardzo mała ilość inwestycji, zero organizacji realnych miejsc pracy. Radzie miejskiej i burmistrzowi wraz z zastępcami powinno się obniżyć pensje bez cienia wątpliwości.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.