W Resovii zostanie po staremu

Tomasz Ciećko wciąż będzie strzelał gole dla Resovii. Fot. Wit Hadło

II LIGA. W swoim pierwszym meczu kontrolnym “pasiaki” zremisowały w Niecieczy z czołową drużyną zaplecza ekstraklasy.

Wygląda na to, że w przerwie letniej Resovia nie dozna wielu kadrowych uszczerbków. Rozmowy z zawodnikami na temat nowych warunków zatrudnienia trwać mają do końca tygodnia, ale większość z nich chce zostać w Rzeszowie. W sobotę “pasiaki” zremisowały 2-2 w sparingu z Termaliką Nieciecza, w środę zmierzą się na własnym boisku z Siarką Tarnobrzeg (godz. 18).

Trener Tomasz Tułacz z pierwszego sparingu był zadowolony. – Bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się zwłaszcza przed przerwą. Było widać, że w tej drużynie drzemie spory potencjał – chwalił podopiecznych.

Resoviacy objęli prowadzenie po ładnej zespołowej akcji i strzale Tomasza Ciećki. Piłka odbiła się jeszcze od zawodnika gospodarzy Jareckiego i większość portali internetowych to jemu zapisała gola. – Będę się upierał, że bramkę zdobył Tomek – uśmiechał się szkoleniowiec rzeszowian, który podkreślał, jak dobrze jego piłkarze znieśli trudy gry w 30-stopniowym upale. – Jesteśmy po serii ciężkich treningów, ale daliśmy radę. Pięć minut przed końcem dobrze prezentujący się Piotrek Krawczyk strzelił na 2-2.

Młodzież wykorzysta szansę?
Gra ani wynik na tym etapie przygotowań nie są oczywiście najważniejsze. Dużo istotniejsza jest odpowiedź na pytanie o przyszłą kadrę Resovii. – Nie chcę niczego obiecywać, ale wydaje mi się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i trzon drużyny zostanie zachowany – mówi Tułacz. Z zespołem “pasiaków” pożegnali się dotychczas bramkarz Paweł Mech, obrońca Bartosz Sulkowski i pomocnik Michał Chrabąszcz. – Po tym ostatnim niełatwo będzie wypełnić lukę – przyznaje szkoleniowiec rzeszowian, zadowolony z postępów, jakie robi resoviacka młodzież. – Wygląda na to, że kilku z nich wykorzysta swoją szansę.

Andrij zostaje
Fanów Resovii ucieszy wiadomość o pozostaniu w klubie Andrija Nikanowycza, kuszonego przez Okocimskiego Brzesko. W sparingu z Termaliką Ukrainiec stworzył w środku pola z Mateuszem Świechowskim duet nie do przejścia. Ten ostatni zapewne podpisze z Resovią umowę, a to oznacza kapitalną konkurencję w II linii. O swoje walczyć będą przecież Marcin Juszkiewicz i Dariusz Frankiewicz. Z Rzeszowa nie wyjedzie także Tomasz Ciećko. Napastnik, który rundę miał taką sobie, u trenera Tułacza może chyba liczyć na większą ilość minut w meczu. Tym bardziej, że inny napastnik Dariusz Kantor wciąż dochodzi do siebie po kontuzji i nadal nie podjął decyzji o tym, gdzie będzie grał w nowym sezonie.

Do zespołu Resovii wciąż kandydują Łukasz Rogala, obrońca z Izolatora Boguchwała oraz Maciej Domański, 22-letni pomocnik z Głogowa Małopolskiego, który ma za sobą występy w Stali Mielec, Polonii Warszawa (Młoda Ekstraklasa) i, ostatnio, Radomiaku. – Niewykluczone, że w środowym sparingu z Siarką zaprezentują się kolejni zawodnicy – informuje trener Tułacz.

NIECIECZA 2
RESOVIA 2
(0-1)

Gole dla Resovii: Ciećko (30.), Krawczyk (85.)

RESOVIA: Pietryka – Kozubek, Bogacz, Domoń, Szkolnik, Nikanowycz, Świechowski, Kwiek, Brągiel, Ciećko, Hajduk oraz Superson, Pietrucha, Baran, Ł. Świst., Domański, Rogala, Frankiewicz, Kaliniec, Makara, Juszkiewicz, Krawczyk.

Tomasz Szeliga

do “W Resovii zostanie po staremu”

  1. leon

    a gdzie mlody Wilu???

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.