W Rzeszowie nowe mieszkania podrożały o 20 procent!

W ostatnich latach ceny mieszkań stale pięły się w górę. Fot. Archiwum

KRAJ, RZESZÓW. Olbrzymi wzrost cen mieszkań w stolicy Podkarpacia spowodowany jest m.in. dużym popytem na lokale, rosnącymi kosztami budowy i dobrą lokalizacją do życia.

Pandemia koronawirusa, a także zbliżający się kryzys gospodarczy nie przestraszył osób, które w ostatnich miesiącach zamierzały kupić mieszkanie. W siedmiu największych miastach Polski nowe lokale zdrożały o 11 proc. rok do roku. Prawdziwym rekordem okazał się być… Rzeszów, w którym stawki wzrosły o rekordowe 20 proc.

W ostatnich 3 – 4 latach mieszkania w Polsce sprzedawały się jak ciepłe bułeczki. Taki obraz wyłania się z większości dużych i średnich miast w kraju. Dlaczego mieszkania drożały? Wpływ na to ma kilka czynników: większe zarobki Polaków, a przy tym rosnące możliwości finansowe i popyt, droższe grunty czy wysokie koszty budowy mieszkań.

Prawdziwa eksplozja cenowa nastąpiła jednak w ostatnim roku, a szczególnie w minionych miesiącach. Jak podaje doradca finansowy Expandera, powołując się na dane NBP, w I kwartale 2020 r., w siedmiu największych miastach Polski, nowe lokale zdrożały o średnio 11 proc. rok do roku, a używane o 10 proc. Pierwsze trzy miesiące to przecież także marzec, który upłynął już pod znakiem początków pandemii koronawirusa oraz zbliżającego się kryzysu gospodarczego. Dane ogólnopolskie robią wrażenie, lecz prawdziwym zaskoczeniem są ceny mieszkań w Rzeszowie. – Nowe mieszkania zdrożały tam aż o 20 proc. rok do roku – wskazuje Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera Advisors. To rekord w zestawieniu doradcy, z którego wynika, że metr kwadratowy w stolicy Podkarpacia na rynku nowych lokali kosztuje już średnio 6157 zł, a na rynku wtórnym 6313 zł! Co to oznacza? Że w Rzeszowie mieszkania są droższe niż chociażby w Bydgoszczy, Lublinie, Białymstoku czy Kielcach, czyli miastach większych pod względem liczby ludności.

Jest drogo, bo jest zadbanie

Dlaczego Rzeszów jest więc tak drogi? To nie przypadek. Miasto jest zadbane, stosunkowo czyste, przyjazne do życia. Posiada dobrą infrastrukturą komunikacyjną i mimo, że tworzą się w nim korki, są one znacznie mniejsze, niż w dużych metropoliach. Ponadto w okolicy znajdują się strefy ekonomiczne, lotnisko w Jasionce i autostrada A4, a to sprawia, że powstają nowe miejsca pracy. W południowo-wschodniej części Polski nie ma drugiego miasta o takiej charakterystyce. Nic dziwnego, że Rzeszów upodobali sobie potencjalni mieszkańcy, a także… deweloperzy. Jeszcze w lutym portal nieruchomościwrzeszowie.pl powołując się na dane NBP za 2018 r. wskazywał, że w stolicy Podkarpacia działa najwięcej deweloperów… w całej Polsce. Ilu? Blisko 300! Dla porównania w Białymstoku jest ich 14, Katowicach 45, Lublinie 47, a w Krakowie 154.

Nie wszyscy dostaną kredyt

Jak sytuacja będzie wyglądać w kolejnych miesiącach? Dziś trudno powiedzieć. Przez kryzys gospodarczy popyt na nowe mieszkania z pewnością spadnie, podobnie jak i łatwość w uzyskiwaniu kredytów hipotecznych. – Wnioskodawcy, którzy mają umowę o pracę i pracują w branży nie dotkniętej kryzysem, mogą obecnie uzyskać bardzo tani kredyt – wskazuje Sadowski. Niestety na innym biegunie są już osoby dysponujące wkładem własnym na poziomie zaledwie 10 proc., pracujące na umowach cywilnoprawnych i działające w branżach zagrożonym ryzykiem zwolnień.

Kamil Lech

14
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
redRacjonalistkaamelkaJan Pakosławic Rzeszowskiert Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Racjonalistka
Gość
Racjonalistka

Kryzys to dopiero jego początek, a u nas bańka cenowa jest mocno nakręcona, wiec kwestia czasu jak się to posypie, jak w Hiszpanii czy Portugalii.

red
Gość
red

Bzdury. Jaka bańka? Ludzie będą kupować mieszkania bo to lepsza lokata jak trzymać pieniądze w banku. U nas na tysiąc mieszkańców przypada prawie 2 razy mniej mieszkań jak w Europie Zachodniej. Z budowlanką dogonienie średniej unijnej zajmie dekady.

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

Kielce już nie są większe ludnościowo od Rzeszowa. Wg stanu na koniec 2019 roku są o około 2 tysiące Mieszkańców mniejsze niż Rzeszów.

robol bez doplat z UNI
Gość
robol bez doplat z UNI

Robola z fabryki w miescie nie jest stac na kupno mieszkania bo zyje do wyplaty do wyplaty.
Kto kupuje te mieszkania w Rzeszowie ?
Okoliczni chlopi ktorzy wyludzaja na potege doplaty i zasilki oraz dodatkowo jada na zachod na zarobek.
Oni nie potrzebuja placic za mieszkania bo maja wlasne domy a zganiety kapital lokuja kupujac mieszkania w miescie na wynajem.
O tak wyglada prawda o tym kto kupuje mieszkania w Rzeszowie.

ert
Gość
ert

Przekwalifikuj się póki jeszcze czas :) Era tępaka z młotkiem podobnemu tobie, mija bezpowrotnie w dobie powszechnej komputeryzacji procesów technologicznych:)

Ktoś
Gość
Ktoś

Oczywiście wyjdzie na jaw że jak ktoś kupi nowe mieszkanie nie za kredyt to kasę na mieszkanie ma z handlu narkotykami, czego przykładem jest koło Wisłoka.

Cegielniana
Gość
Cegielniana

Jest i będzie drogo jak ci co już mieszkają zabraniają budować. Mi się podobało jak na Nowym Mieście głupota została ukarana. Spółdzielnia zorganizowała protest przeciwko budowie wieżowca, ludzie przyszli z transparentami a za 2 miesiące monopolista podwyższyli im czynsz bo zablokował konkurentowi budowę ha ha ha

http://supernowosci24.pl/w-mzbm-czynsz-bez-zmian/

agent
Gość
agent

Ceny nie spadną jeśli rocznie przybywa 3500-4500 tyś nowym mieszkańców a mieszkań buduje się 1500. Do tego Rzeszów jest miastem studenckim i u mnie w firmie zdarza się i nie jest to coś nietypowego że zgłasza się człowiek który kupuje od razu 5-10 kawalerek w nowej inwestycji. Moja rada zwiększyć wydawanie pozwoleń. W Krakowie średnio wydanie pozwolenie na budowę trwa 100 dni a u nas około lub ponad 200 dni do tego dochodzą protesty małych grupek ludzi na każdym osiedlu. Już 5 emerytów potrafi zablokować na długi czas wydanie pozwoleń na budowę na działce budowlanej! Dlatego mało się buduje a… Czytaj więcej »

Bałwan
Gość
Bałwan

„3500-4500 tyś”? Ciekawe w jakiej szkole takiej „matematyki” uczą? Jeżeli już to 3500-4500 tys.! Wiesz ile to jest 4500 tys.? Cztery miliony pięćset tysięcy (tysiąc tysięcy to milion)!!! Nie może być „tyś”, bo i zmiękcza s tylko tys. (z kropką!). „Polska język jest trudna język!” Chcesz uchodzić za „eksperta”, a tak naprawdę to nawet nie opanowałeś materiału z VIII klasy szkoły podstawowej.
Back to school?

xcsdds
Gość
xcsdds

Czepiasz się głupot jakbyś był conajmniej noblistą. Dj spokój bo tez mogę ci wytknąć brak elementarza

mieszczuch
Gość
mieszczuch

Dobrze powiedziane, przecież chodzi o sens a nie ogłupianie się, ale tak bywa że jak pajac nie wie się co powiedzieć to czepia się każdego.

amelka
Gość
amelka

Jak uczniowie nauczycielowi zakładają na lekcjach kosz na śmieci na głowę to potem kozaczy w internecie że ktoś przecinka zapomniał. Dziecinada

Rzeszowiak
Gość
Rzeszowiak

Okazuje się jednak że Ferenc jest dobrym gospodarzem, bo po pierwsze ze wygrywa wybory za pierwszym podejściem a po drugie jednak ludzie chcą mieszkać w Rzeszowie a po trzecie dla tych co im wszystko przeszkadza trzeba przyłączać kolejne gminy żeby było gdzie budować. Wszyscy na tym skorzystają.

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

Nie gminy. Sołectwa.