W Sanoku kontrolują taksówki

Strażnicy Miejscy podczas kontroli sanockich taksówek. Fot UM Sanok

SANOK. Stwierdzenie przez funkcjonariuszy uchybień, może skutkować nie tylko mandatem, ale nawet cofnięciem licencji.

Strażnicy miejscy i policjanci prowadzą kontrole taksówek w Sanoku. Jest to związane z przepisami uchwały, którą na początku roku podjęła Rada Miasta Sanoka, dotyczącej dodatkowego oznakowania taksówek na terenie Sanoka.

Uchwała ta jest jedną z trzech podjętych w tym roku przez radnych miejskich, które normują kwestie związane z przewozem taksówkami na terenie miasta Sanoka. Uchwały określiły strefy cen oraz ustaliły maksymalne ceny urzędowe za przewozy taksówkami, jak również przepisy porządkowe związane z przewozem osób i bagażu taksówkami na terenie miasta.

W co ma być wyposażona taksówka?
Radni uchwalili także obowiązek stosowania jednolitego, dodatkowego oznakowania taksówek na terenie miasta. Każda taksówka ma mieć umieszczony specjalnie opracowany emblemat z herbem miasta na przednich drzwiach. Wewnątrz powinien znajdować się identyfikator kierowcy taksówki oraz cennik usług wywieszony w widocznym miejscu. Właściciele taksówek w Sanoku, których jest 40, mieli czas do końca sierpnia bieżącego roku, aby dostosować swoje pojazdy do obowiązujących przepisów.

Taksówkarze wywiązują się ze swoich obowiązków
Kontrole taksówek prowadzone od początku września przez strażników miejskich i policjantów będą się odbywać dwa razy w roku.

- Skontrolowani do tej pory sanoccy taksówkarze wywiązują się z uchwalonych przepisów. Z każdej kontroli sporządzamy protokół, który przekazujemy do zajmującego się wydawaniem licencji Wydziału Spraw Społecznych i Obywatelskich Urzędu Miasta – mówi Marek Przystasz, komendant Straży Miejskiej w Sanoku.

ga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.