W takie upały najlepiej nad wodę

– To naprawdę fajne miejsce, gdzie można przyjechać z dziećmi. – mówią o rzeszowskiej żwirowni Anna i Danuta z Rzeszowa.Fot. Autor

RZESZÓW. Mieszkańcy starają się ochładzać w te gorące dni na kąpieliskach.

Od kiedy tylko zaczęły się wakacje, coraz więcej ludzi decyduje się wypoczywać na kąpielisku żwirownia i basenach ROSiR-u. Przewinęło się już tam tysiące osób. Mieszkańcy cieszą się z możliwości wypoczynku nad wodą, ale równocześnie narzekają, że jest za mało kąpielisk na tak wielu chętnych.

Temperatura powyżej 30 stopni zmusza ludzi do znalezienia miejsc, gdzie mogą się trochę ochłodzić, a przy tym także wypocząć. Ci, którzy nie wyjechali do tej pory na wakacje, prawie codziennie odwiedzają miejskie kąpieliska. W sam weekend, nad wodę zdecydowało się pojechać ponad 6000 osób. Część z nich wybiera baseny przy ul. Pułaskiego. Tam za wstęp trzeba zapłacić 8 zł za bilet normalny, 6 zł dla młodzieży i 3 zł za dziecko do lat 7 w godzinach od 9 do 19. Bilety za wejście od godz. 17 do 19 kosztują: 6 zł – normalny, 3 zł – młodzież i bezpłatnie dla dzieci do 7 lat.

- My wybrałyśmy się na basen pierwszy raz w tym roku, ale na pewno nie ostatni. – mówią Milena i Karola. – W tak upalne dni miło jest móc się gdzieś ochłodzić i poopalać.

Kiedy zapytaliśmy je, dlaczego zdecydowały się właśnie na basen, odpowiedziały, że nadal odstrasza je jakość wody na żwirowni. Z tego pewnie cieszą się ci, którzy wolą kąpielisko zamiast basenu.

Idealnie nie jest
Im mniej osób w jednym miejscu, tym lepiej. Ciężko jednak o przestrzeń, kiedy mieszkańcy mają do dyspozycji jedynie dwa miejsca, gdzie jest możliwość spędzenia czasu nad wodą w Rzeszowie. Trzeba się jednak cieszyć z tego, co się ma.

- Jest bardzo fajnie, można wypożyczyć kajaki, kupić lody, są też ratownicy. – mówi Danuta z Rzeszowa. – W tym roku jestem tu dopiero drugi raz, ale tamtego lata bywałam często.

Na plaży są place zabaw dla dzieci, a także boisko do gry w siatkówkę. Można też skorzystać z wypożyczalni sprzętu wodnego. Bilet normalny kosztuje 2 zł, a dla dzieci 1 zł.

Niestety nie wszystko jest takie piękne. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się od jednego z pracowników kąpieliska, że często ludzie nadużywają alkoholu i zakłócają tym odpoczynek innych. Patrole pojawiają się co jakiś czas, jednak zanim któryś z policjantów zdąży coś zauważyć, nastaje spokój, a po alkoholu ani śladu. Padają sugestie, by na stałe ulokować tam funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy będą sprawdzać, czy faktycznie nikt nie spożywa  alkoholu, bo samo zamieszczenie punktu o zakazie palenia w regulaminie to za mało. Poinformowaliśmy o tym władze ROSiR-u, obiecali nam przyjrzeć się temu problemowi i porozumieć w tej sprawie z Komendą Miejską Policji.

***
W taki upał człowiek tylko marzy o tym, by zanurzyć się w wodzie i najchętniej z niej nie wychodzić. Ciężko jednak wypoczywać, kiedy dookoła tłumy, a na popływanie w wodzie też jest mało miejsca. Osobiście wolałam żwirownię sprzed kilku lat, zanim jeszcze zrobiono tam plażę, postawiono budy i zatrudniono ratowników. Wtedy można było, oczywiście na własną odpowiedzialność, wypocząć i to w ciszy. Takich kąpielisk z pewnością jest za mało i nie wszystko jest idealne. Mamy jednak nadzieję że władze ROSiR-u zgodnie z obietnicą zadbają o większe bezpieczeństwo i spokój dla wypoczywających.  

Blanka Szlachcińska

do “W takie upały najlepiej nad wodę”

  1. Tomek

    Najlepszy basen na podkarpaciu jest w ŁAŃCUCIE przy ul. Składowej. POLECAM niskie ceny nowoczesne zaplecze (nowe szatnie, 3 baseny), nowa zjeżdzalnia pełna gastronomia i smaczne jedzenie w barze a przede wszystkim malownicza okolica w bażantarni. Na basenie dostępna również nowoczesna i nowa siłownia oraz wypożyczalnia i camping.
    http://lokalny24.pl/aktualnosci_rss/item/383-od-22-czerwca-czynny-basen

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.