W tym roku nie będzie remontu torów

W tym roku mogłyby się już rozpocząć roboty przy rewitalizacji linii kolejowej Dębica-Mielec-Ocice, ale niestety na taką inwestycję nie ma ani złotówki. Fot. Archiwum

DĘBICA, MIELEC. Podkarpaccy parlamentarzyści PiS i PO kłócą się, a… pieniędzy jak nie było, tak nie ma…

W tym roku nie rozpoczną się roboty przy rewitalizacji linii kolejowej z Dębicy przez Mielec do Ocic. Na taką inwestycję nie ma pieniędzy. Na początek planowano na ten cel wydać 5 mln zł, ale posłowie PO odrzucili poprawkę budżetową i Podkarpacie tych środków nie otrzyma.

Winą za taką decyzję Władysław Ortyl, senator PiS, obciąża posłów PO. Uważa on, że  w ten sposób nasz region zostanie zdegradowany, bo remont linii kolejowej Dębica-Mielec-Ocice jest konieczny. Trasa ta bowiem łączy przemysłowe tereny strefy ekonomicznej Euro-Park Mielec z resztą kraju. Ponadto odpowiednie jej wykorzystanie może ograniczyć uciążliwy dla mieszkańców transport drogowy.

Zarzuty te odpiera Krystyna Skowrońska, poseł PO, która twierdzi, że jej szczególnie zależy na remoncie tej linii kolejowej, bo sama mieszka w Mielcu. Wie też, że ten odcinek musi być rewitalizowany. Pani poseł czuje się jednak oburzona atakami senatora Ortyla, bo to on i jego koledzy z PiS-u doprowadzili do sytuacji, że nie można żadnych budżetowych pieniędzy przeznaczyć na taką inwestycję.

Krystyna Skowrońska zapowiedziała, że planuje wkrótce zwołać konferencję z udziałem władz wojewódzkich oraz zainteresowanych samorządów gminnych. Inicjatywa ta ma wesprzeć prowadzoną walkę  o ponowne wpisanie linii nr 25 Dębica-Mielec-Ocice na listę inwestycji o państwowym znaczeniu.

- Jest już studium wykonalności rewitalizacji tej linii kolejowej -mówi Mieczysław Borowiec, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie. – Ustalono więc już, czy taka inwestycja będzie się opłacać, z jaką prędkością będą mogły tamtędy jeździć pociągi pasażerskie i towarowe. Pięć milionów miałoby być przeznaczonych na projekt i wykonanie pierwszych robót przy torach. Mam nadzieję, że jeżeli w tym roku nie udało się pozyskać tych pieniędzy, to może będą one w 2013 roku. Są różne warianty realizacji tej inwestycji i różne koszty – szacunki sięgają nawet 300 mln zł.

Mariusz Andres

do “W tym roku nie będzie remontu torów”

  1. Adam

    Gdyby otworzyć tą linie w pełni rewitalizowaną to mogło by sie okazać że twój Rzeszów wcale nie wyglada tak różowo jeśli chodzi o liczbę pasażerów. Bo nikt jadąc do Tarnobrzega, Stalowej, Zamościa nie jechałby już przez Rzeszów. Do tego dochodzi Mielec który oblega komunikacją samochodową PKP Debica

  2. Maniuś

    Ty tak na trzeźwo czy zawsze z rana tak ci się p…..y?

  3. Kolejarz

    Ta linia kolejowa jest do niczego nie potrzebna. Do Mielca pociągiem towarowym można dojechać z Dębicy przez Rzeszów, Kolbuszową, Ocice. Osobowymi nikt nie jeździ lub prawie nikt, bo z postojami na przystankach podróż z Mielca do Dębicy musiałaby trwać pół godziny, a to jest bez sensu. Zamiast więc pakować kilkaset milionów złotych w te tory, lepiej pieniądze przeznaczyć na przebudowę np t6orów z Ocic do Skarżyska Kamiennej i dalej do Warszawy. Wtedy pociągami z Rzeszowa do Stolicy będzie można jeździć w 3 godz.

    • Adam

      Wez koło i pierd sie w czoło. Gdyby otworzyć tą linie w pełni rewitalizowaną to mogło by sie okazać że twój Żeszuf wcale nie wyglada tak różowo jeśli chodzi o liczbę pasażerów. Bo nikt jadąc do Tarnobrzega, Stalowej, Zamościa nie jechałby już przez Żeszuf. Do tego dochodzi Mielec który oblega komunikacją samochodową PKP Debica

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.