W ziemi nie ma chemikaliów

Poniedziałek był ostatnim dniem w oczyszczaniu terenu z gruzów po byłych ogródkach działkowych „Nasz Gaj”. Ma tam powstać centrum handlowo-usługowe. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Właściciel działki w „Naszym Gaju” zapewnia.

- Co oni tam wyrabiają na tych ogródkach działkowych? – zapytał nas pan Stanisław, sąsiadujący z działkami w „Naszym Gaju”. – Spychacz zasypywał gruz i jakieś chemikalia. Przecież w ten sposób woda w Wisłoku zostanie zatruta.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu teren po ogródkach działkowych w „Naszym Gaju” straszył zalegającymi zwałami gruzu. Tym rumowiskiem były pozostałości po domkach działkowych. Jednak musiały być one zburzone, bo teren ten przejął rzeszowski przedsiębiorca i prawdopodobnie wybuduje tam centrum handlowo-usługowe.

- Jakie tam chemikalia. Na teren po byłych ogródkach działkowych wjechały spychacze, żeby wyrównać teren i zasypały tam ziemią jedynie gruzy po domkach – poinformował nas Tomasz Kawa z firmy budowlanej, która wyrównuje teren. – Zrobiliśmy to z polecenia straży miejskiej, która nakazała nam oczyścić grunt. Gdybyśmy tego nie uczynili, to strażnicy nałożyliby na naszą firmę wysoką karę finansową.

Z informacji, które uzyskaliśmy od Mariusza Cybulskiego, rzeszowskiego przedsiębiorcy, w przyszłym roku na terenie byłych ogródków działkowych rozpoczną się prace budowlane przy centrum handlowym. – Inwestycja powstanie na 5,5-hektarowym terenie. – Na razie nie chcę mówić, co tam dokładnie będzie. Mam trzy koncepcje tej inwestycji. Byłoby to przedsięwzięcie na zasadzie układu partnerskiego i mogłoby tam handlować wiele firm.

Według nieoficjalnych informacji, jakie uzyskaliśmy, stanie tam market z artykułami wyposażenia wnętrz, budowlanymi i ogrodniczymi. Właściciel terenu Mariusz Cybulski zapewnia, że pod koniec czerwca będzie gotowy plan zagospodarowania przestrzennego. Nie chciał jednak zdradzić, ile kosztować będzie ta inwestycja.

Mariusz Andres

do “W ziemi nie ma chemikaliów”

  1. fest posprzatane :D

    w końcu zrobili z tym porządek i spokój!

  2. maly

    ALE I TAK WAM POWIEM ,ZE TAKIEGO KOMENDANTA JAK MA STRAZ MIEJSKA W RZESZOWIE,TO DRUGIEGO TAKIEGO NIE ZNAJDZIECIE.KUPA SMIECHU HHEHEHHEHH

  3. gregor

    I dobrze, że własciciel uporał sie z tym gruzem. Okropnie to wyglądało do tej pory. Straz miejska miała racje zeby nakazac to uprzatnąc. To tez wizytówka miasta

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.