Walczy o 10 mln zł za krzywdę represjonowanego ojca

Stanisław Dolina w 1944 r. jako żołnierz batalionu AK „Hejnał” uczestniczył w wyzwalaniu północnej części ziemi mieleckiej spod okupacji hitlerowskiej. Rada Miejska w Mielcu nadała jego imię jednej z ulic na osiedlu Mościska. Fot. Facebook

RZESZÓW. Stanisław Dolina za działalność partyzancką otrzymał liczne odznaczenia. Gdy zapragnął napisać wspomnienia z pobytu w sowieckich łagrach, usłyszał zarzut „działania na szkodę PRL”.

We wtorek, 14 stycznia, w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie rusza proces ws. zadośćuczynienia za krzywdę porucznika Stanisława Doliny, represjonowanego orędownika walki niepodległościowej. Syn repatrianta domaga się 10 mln zł.

Stanisław Dolina urodził się w 1909 r. w Brzeszczach k. Oświęcimia. W 1939 r. osiedlił się w Mielcu. Jak czytamy na poświęconej mu stronie facebookowej, już od początku okupacji hitlerowskiej, w październiku 1939 r. utworzył konspiracyjną grupę dywersyjno-sabotażową, podporządkowaną Organizacji Orła Białego. W zimie 1940 r. rozszerzył działalność na tereny okolicznych miast (Dębica, Kolbuszowa, Łańcut, Przemyśl, Rzeszów, Sędziszów i Stalowa Wola). Dolina należał również do ugrupowania Armii Krajowej. Podczas służby w AK awansował do stopnia porucznika. Brał też udział w słynnej akcji „Burza”.

Jesienią 1944 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy UB w Mielcu i przekazany Sowietom. Wywieziono go na teren ZSRR, gdzie spędził kolejne trzy lata. Stanisław Dolina powrócił do Polski w 1947 roku. Od początku lat 60. ubiegłego wieku był inwigilowany przez funkcjonariuszy władz komunistycznych w związku z opracowaniem i kolportażem swoich wspomnień z okresu pobytu w sowieckich łagrach. Zarzucano mu wrogą działalność antypaństwową oraz, że wspomnienia te mają charakter „wrogich opracowań”. 22 marca 1972 roku Prokurator Prokuratury Wojewódzkiej w Rzeszowie wszczął względem niego postępowanie. Stanisławowi Dolinie przedstawiono 2 zarzuty. Pierwszy dotyczył rozpowszechniania fałszywych wiadomości, które mogły wyrządzić poważną szkodę interesom Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, drugi odnosił się do popełnienia tego samego czynu przy jednoczesnym sporządzaniu, gromadzeniu, przechowywaniu, przewożeniu, przenoszeniu lub przesyłaniu pisma, nagrania, filmu lub innego przedmiotu zawierającego „wrogą” treść. Zarzuty i przewlekła inwigilacja przez służby bezpieczeństwa odcisnęły piętno na zdrowiu repatrianta. W marcu 1972 roku Stanisław Dolina trafił do mieleckiego szpitala, gdzie miesiąc później zmarł na skutek zawału serca oraz udaru mózgu. Teraz po latach syn repatrianta zdecydował się walczyć w sądzie o zadośćuczynienie za krzywdę ojca domagając się kwoty 10 mln zł. 

Katarzyna Szczyrek

7
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
maniekradeksyn przedw ofic WP Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
radek
Gość
radek

Jak pokazują wydarzenia patriotyzm ma swoją cenę.Im dalej od wydarzeń,tym wyższą dla skarbu państwa. Patrioci z Solidarności otrzymywali i otrzymują odszkodowania w mniejszej wysokości od żądanej kwoty przez syna pana Doliny. Opowiada się,że kiedy w okresie Gierka,zaproponował on aby żyjących powstańców śląskich awansować na stopień oficerski podporucznika,było ich zarejestrowanych około 2 tysięcy.Po rozpoczęciu prac legislacyjnych okazało się,że liczba wzrosła do około 8 tysięcy. Teraz zaczyna być podobnie,kombatanci wymierają ale osób,które chcą odszkodowań,przybywa. Czy budżet to udźwignie?

syn przedw ofic WP
Gość
syn przedw ofic WP

We wtorek, 14 stycznia, w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie rusza proces ws. zadośćuczynienia za krzywdę porucznika Stanisława Doliny, represjonowanego orędownika walki niepodległościowej. Syn repatrianta domaga się 10 mln zł.
Czy OBECNY Rzad represjonowal twojego ojca ze od tego Rzadu domagasz sie odszkodowania ?
Zwroc sie o odszkodowanie do tego kto czynil te represje wzgledem twojego ojca.
My tez bylismy przesladowani w tamtych latach i jakos nikt z nas nie wola o odszkodowanie.

maniek
Gość
maniek

OBECNY nie, ale tam ciągle ci sami – znajomi, krewni itd.

syn przedw ofic WP
Gość
syn przedw ofic WP

Jezeli wiesz ktorzy to sa ci „winni” to prosze ich wskazac Sadowi aby zaskarzyl OD NICH to odszkodowanie.
Zwykli polacy nie mieli z tym nic wspolnego i nie powinni ponosic zadnych kosztow odszkodowan jako ze sa niewinni.