Walka to wisienka na torcie

Podczas sobotniej gali w hali na Podpromiu Szymon Bajor ma szansę wygrać swoją 12. zawodową walkę MMA. Fot. Marcin Jeżowski

Podczas sobotniej gali w hali na Podpromiu Szymon Bajor ma szansę wygrać swoją 12. zawodową walkę MMA. Fot. Marcin Jeżowski

SPORTY WALKI. PRIME FC4 PLMMA 18 EXTRA. Szymon Bajor o wyrównaniu rachunków, scenariuszu sobotniej walki, ciągłym stresie i smaku zwycięstwa przed własną publicznością.

Jedną z głównych atrakcji sobotniej gali w hali na Podpromiu będzie pojedynek o pas mistrza wagi ciężkiej Profesjonalnej Ligi MMA, w którym Szymon Bajor zmierzy się z Błażejem Wójcikiem. – Wiadomo, że każdy zawodnik chciałby posiadać mistrzowski pas, ale nie myślę na razie o nim i nie wyobrażam sobie, że jest on już na mnie założony – przekonuje zawodnik Spartakusa Rzeszów, SZYMON BAJOR.

- Nazwisko Wójcik nie jest ci obce…
- Walczyłem z bratem Błażeja na amatorskich zawodach i ten pojedynek przegrałem. Myślę, że mam zatem rachunki do wyrównania.

- Jak wyglądały przygotowania do sobotniego pojedynku?
- Były bardzo ciężkie. Dużo trenowałem, ćwiczyłem, i myślę, że zaowocuje to podczas pojedynku. Sama walka nie jest ciężka, bowiem jest to taka wisienka na torcie całego cyklu przygotowań, co może potwierdzić każdy zawodnik. Nie starałem się przygotowywać pod konkretnego rywala, były to raczej przygotowania ogólne.

- Co wiesz na temat swojego przeciwnika?
- Jest wyższy i ciężki ode mnie, tak więc do łatwych rywali nie należy. Ostatnią walkę toczył bodajże w Holandii i ją wygrał. Praktycznie toczy on jedną walkę w roku i każdą toczy inaczej, tak więc ciężko jest go rozpracować. Nie wiem, w jakiej jest obecnie formie i nie wiem też, w jaki sposób będzie chciał mnie zaskoczyć. Mam nadzieję, że mu się to nie uda.

- Masz już w głowie zarys scenariusza starcia o mistrzowski pas?
- Na pewno łatwo się nie poddam. Nie chcę pozostawiać decyzji o tym, kto wygra sędziom. Chciałbym zakończyć to szybciej, może nie w pierwszej rundzie, którą chcę walczyć bardziej na spokojnie. W kolejnej planuję się rozkręcić i zakończyć walkę przed czasem.

Rozmawiał Marcin Jeżowski

Cały wywiad w czwartkowym, papierowym wydaniu Super Nowości.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.