Warto iść po odszkodowanie do sądu

W sądzie można dostać kilka razy większe odszkodowanie niż od ubezpieczyciela. Fot. Wit Hadło

KRAJ. W kraju działa kilkaset kancelarii specjalizujących się w uzyskiwaniu wysokich odszkodowań.

Europejskie Centrum Odszkodowań podaje, że w 2011 roku średnia zasądzonych odszkodowań dla ofiar wypadków wyniosło 24 tys. zł. To aż o 8 tys. zł więcej niż w 2010 roku donosi “Dziennik Gazeta Prawna.” Dlatego warto walczyć o odszkodowanie, które może być wyższe od tego wypłaconego przez ubezpieczyciela nawet kilkukrotnie.

Gazeta twierdzi, że PZU wypłaciło już 1,2 mln zł ofiarom katastrofy kolejowej pod Szczekocinami. Są to jednak odszkodowania bezsporne, czyli takie, których nie kwestionuje zarówno ubezpieczyciel jak i poszkodowany. Wiele ofiar katastrofy kolejowej pójdzie jednak do sądu i ma szansę na kilkukrotnie wyższe odszkodowania niż te, które może otrzymać od firmy ubezpieczeniowej. Portal gazeta.pl opisuje przypadek kobiety, która miała wypadek samochodowy. Jej twarz została oszpecona, a noga zmiażdżona i ostatecznie skrócona o kilka centymetrów. Kobieta dostała od ubezpieczyciela zaledwie 12 tys. zł. W sądzie, do którego skierowała sprawę, przyznano jej odszkodowanie w wysokości 88 tys. zł.

Prawnik bierze procent od kwoty odszkodowania

Wiele poszkodowanych w wypadkach osób nie wie jednak jak napisać pismo do sądu, a co dopiero wygrać sprawę i dostać jakąś ogromną kwotę. To jednak żaden kłopot. W całej Polsce działa mnóstwo kancelarii specjalizujących się w uzyskiwaniu odszkodowań. Kancelarie pomagają uzyskać pieniądze nie tylko za wypadki drogowe, ale również za wypadki: w pracy, szkole, na chodniku, a także za błąd w sztuce lekarskiej. Poszkodowana osoba nie musi obawiać się również kosztów. Kancelarie zwykle rozpoczynają sprawę bez opłat wstępnych. Nie oznacza to jednak, że pomagają z dobrego serca i bezinteresownie. Zwykle biorą około 20 proc. od wyegzekwowanej kwoty odszkodowania. Bywają jednak i tacy prawnicy, którzy żądają dużo wyższego procentowego udziału w wypłaconym odszkodowaniu.

ga

do “Warto iść po odszkodowanie do sądu”

  1. Cinek

    @up

    no i dobrze, dzięki temu wiesz, że jak dasz swoją sprawę EUCO to sprawdzą czy z dokumentami wszystko jest w porządku.

  2. woj

    I tu się pojawia pytanie za co ci lekarze biorą pieniądze, skoro potem firma odszkodowawcza musi sprawę prostować? Pamiętam, jak jeszcze niedawno wieszali psy na EUCO a tu się okazuje, że firma przynajmniej się klientem zajmie. Wiadomo – mają z tego zysk, ale Ubezpieczyciel nie ma? A jakie jest jego podejście? Udowodnić, że klient nie ma racji i odesłać z kwitkiem, to wszystko.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.