Wątpliwości wokół „Encyklopedii Solidarności”

PODKARPACIE. Nie tylko ocena naszej historii najnowszej budzi kontrowersje. Także sposób jej przedstawienia

Ukazał się I tom „Encyklopedii Solidarności. Opozycja w PRL 1976-1989″. To pomnikowe dzieło, którego edycja zakrojona jest na kilka lat. Tymczasem podczas promocji książki w Rzeszowie doszło do małego skandalu.
Encyklopedia zawiera zarówno nazwisko działaczy, jak i hasła dotyczące organizacji, zakładów pracy, najgłośniejszych strajków, wydawnictw, czasopism czy innych wydarzeń. Dużo więcej haseł niż w wersji papierowej, jest zawartych w edycji internetowej. I ewentualne błędy, które się tam znalazły można na bieżąco poprawiać.

- W tym tomie nie ma wszystkich nazwisk, ale to dopiero początek, bo w ciągu najbliższych kilku lat planujemy wydać ich jeszcze pięć – tłumaczy Przemysław Miśkiewicz ze Stowarzyszenia Pokolenie, jeden pomysłodawców Encyklopedii. – O tym, czy jakieś nazwisko lub wydarzenie znalazło się w druku, decydował stopień jego opracowania. Nie było innych kryteriów.

Kontrowersje i zastrzeżenia

W kraju najwięcej emocji wzbudził fakt, iż w Encyklopedii napisano, że Lech Wałęsa został przez Służbę Bezpieczeństwa zarejestrowany jako Tajny Współpracownik „Bolek”. W naszym regionie również pojawiły się zastrzeżenie do opracowania niektórych haseł. Niektórzy dawni opozycjoniści twierdzili, że publikacja opracowywana jest „pod dyktando okrągłego stołu”.

Michał Stręk (były szef delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Rzeszowie), który jest koordynatorem wydawnictwa na prawie całe obecne województwo podkarpackie, zaprzeczał, iż dopuścił się nierzetelności.

Podczas promocji, która odbyła się w ub. tygodniu w rzeszowskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej doszło do dyskusji przede wszystkim między Tadeuszem Kensym, jeden z czołowych w regionie działaczy opozycji antykomunistycznej, a Michałem Strękiem.

Kensy stwierdził, iż Michał Stręk – jego zdaniem – nie daje sobie rady z przyjętymi na siebie obowiązkami koordynatora. W odpowiedzi na te i inne słowa Stręk zapowiedział, że nie będzie podawał ręki Kensemu.

Adam Cyło

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.