Wciąż nie ma miejsc w żłobkach

W spocie reklamowym rodzice robią karierę zawodową, dziecko chodzi do żłobka. Wolny czas spędzają wspólnie. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Na kampanię “Mama ma” Ministerstwo Pracy wydało 4,8 mln złotych

Ostatnio pojawiły się spoty reklamowe promujące pobyt dziecka w żłobku, kiedy rodzice są w pracy. W wolnym czasie mama i tata wspólnie zajmują się domem i dzieckiem. Szkoda, że to tylko bajka, a nie realna rzeczywistość. Miejsc w żłobkach ciągle brakuje, a w spotach nie ma o tym nawet słowa.

Kampania “Mama ma” kosztowała Ministerstwo Pracy 4,8 mln złotych. Pieniądze pochodziły z funduszy unijnych. W jednym ze spotów mama odprowadza synka do żłobka. W pracy dostaje awans. Tata z kolei to rzetelny pracownik, który ma czas zająć się maluchem. Są także czarne charaktery; zły pracodawca, który mówi – “mama ma po wychowawczym same zaległości”. Jest także szefowa, dla której – “tata to ciągłe urlopy i zwolnienia”.

Całość podsumowuje puenta: “I tata, i mama mają teraz wsparcie. Połącz wychowanie dziecka z powrotem do pracy, dzięki ułatwieniom w opiece nad dziećmi do lat trzech”.

- Reklama może i ciekawa, ale jak ma się do rzeczywistości? – pyta pani Ewa z Rzeszowa. – Okazuje się, że na państwowy żłobek muszę poczekać kilka miesięcy. Zresztą dziecko w żłobku choruje. Czy pracodawcy patrzą przychylnym okiem na pracownika, który ciągle jest na opiece? Obie babcie nadal jeszcze pracują. Nie mogę liczyć na ich pomoc. Po wydłużeniu wieku emerytalnego będzie jeszcze trudniej. Żłobków jest w miastach za mało. A jeżeli już są, to potrzeby są o wiele większe, bo dzieci do lat 3 jest więcej niż miejsc – podsumowuje pani Ewa.

***
Ciągle słyszymy, że mamy niż demograficzny. Jest wiele powodów, dla których ludzie rezygnują z potomstwa. Prawda jest taka, że młode matki nie są dla wielu pracodawców pożądanym pracownikiem. Boją się braku ich dyspozycyjności. Wielu rodziców nie może liczyć na miejsce w żłobku, ani na pomoc babci. Prywatny żłobek kosztuje, opiekunka również. Przed takimi dylematami staja potencjalni przyszli rodzice.

Justyna Paszkiewicz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.