We wtorek głosowanie w sprawie odwołania starosty jarosławskiego

– Opozycji do odwołania starosty Batyckiego brakuje 2 głosów. Szef klubu PiS, Tadeusz Chrzan, nie ukrywa jednak, że liczy także na głosy radnych koalicji, bo jak mówi: – Dobro powiatu jest ponad podziałami politycznymi. Fot. Monika Kamińska

POWIAT JAROSŁAWSKI. Ktoś z koalicji “wyłamie się” i zagłosuje za odwołaniem starosty.

We wtorek (19 lutego) Rada Powiatu Jarosławskiego głosować będzie nad wnioskiem radnych klubów PiS i Solidarnej Polski o odwołanie Jerzego Batyckiego z funkcji starosty jarosławskiego.

Wniosek opozycji wpłynął do przewodniczącego rady, Leszka Szczybyły wkrótce po tym, jak starosta Batycki odwołał ze stanowiska dyrektora jarosławskiego szpitala, czyli Centrum Opieki Medycznej, Krzysztofa Bałatę. Balata zaczął kierować szpitalem w 2010 roku, a powołał go ówczesny starosta, a dziś szef opozycyjnego klubu PiS w radzie, Tadeusz Chrzan. Jego zdaniem, jak i innych wnioskodawców starosta Batycki swą decyzją o odwołaniu K. Bałaty zadziałał na szkodę powiatu i to zaowocowało wnioskiem o jego odwołanie. – Starosta odwołał dyrektora szpitala bezprawnie, bez zgody rady społecznej szpitala oraz przy negatywnym stosunku do takiego posunięcia większości radnych – przekonuje T. Chrzan. – W tej sprawie głosowania radnych co prawda nie było, ale taka była ich opinia podczas obrad, na których była dyskusja o szpitalu – przypomina szef klubu PiS.

Klub PiS ma w 25-osobowej Radzie Powiatu Jarosławskiego 8 radnych, Solidarna Polska trzech. Opozycja może liczyć na głosy dwóch radnych niezależnych, ale do odwołania starosty potrzebne jest w tym trybie 3/5 ustawowego składu rady, zatem 15 radnych. Nie ma przy tym znaczenia, czy starosta sam będący radnym zrezygnuje z głosowania w swojej sprawie. Zgodnie z przepisami, glosowanie w sprawie odwołania starosty odbywać się będzie w trybie tajnym. Ze starostą Batyckim nie udało nam się w poniedziałek skontaktować, jednak wcześniej zapytywany o swój stosunek do wniosku opozycji spokojnie mówił, że demokracja ma swoje prawa. Tadeusz Chrzan natomiast nie ukrywał, że liczy także na głosy radnych z koalicji, bo jak podkreślał, rzecz idzie o dobro powiatu, a to powinno być ponad podziałami politycznymi.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.