Wegetarianizm jest mało… męski

Fot. Archiwum

Jesteś tym, co jesz – tę zasadę wyznaje wielu dietetyków i promotorów zdrowego jedzenia. Jednak ma ona jeszcze jedno znaczenie. Okazuje się, że jedzenie może być również utożsamiane z poziomem…męskości.

Według najnowszych badań mężczyźni maja silne poczucie, że to, co jedzą jest odzwierciedleniem ich męskości. Dlatego też tak często unikają i w sposób lekceważący odnoszą się do kuchni wegetariańskiej.

Liczne eksperymenty wskazały, że w ludzkiej świadomości zakorzenione jest metaforyczne podejście do jedzenia. Badani uznawali mięso za zdecydowanie bardziej męski produkt niż np. warzywa.

- Czerwone, krwiste mięso to typowy posiłek prawdziwego, silnego, umięśnionego macho. Soja na pewno nie współgra z tym wizerunkiem. Aby sięgnąć po takie jedzenie, które ich zdaniem utożsamiane jest z delikatnością i subtelnością, mężczyźni musieliby porzucić swój wizerunek macho” – tłumaczą autorzy badań.

PAP Life, anja

do “Wegetarianizm jest mało… męski”

  1. Trąbela

    ale głupota. jest meski. mam meza, ktory czasami tylko je mieso….nie lubi go tak bardzo. czesto zamaist tego jemy pulpety wegusie np. z soi…promavikowskie produkty sa nam bliskie. i wlasnie nie uwazam zeby mu to cos ujmowałooo!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.