Więcej kupujących

Deszczowo zakończyła się pierwsza powakacyjna giełda przy ul. Spichlerzowej w Rzeszowie. Pomimo panujących warunków, na placu pojawiło się ponad 800 aut. Nie brakowało także giełdowiczów

Padający rzęsiście deszcz, temperatura na poziomie 10 stopni, porywisty wiatr.

Z takimi warunkami musiał zmierzyć się każdy, kto zdecydował się tego dnia spędzić swój wolny czas na giełdzie. Sporym wyzwaniem było przejście kilkunastu metrów bez przemoczenia butów. Wszystko to sprawiło, że handel zakończył się wyjątkowo wcześnie, bo już ok. 12:00.

Powoli widać ożywienie na rynku samochodów używanych.

- Stoimy tutaj już trzy godziny i widać, że zainteresowanie jest spore. – mówi Piotr, właściciel astry. Kiepska pogoda sprawiła, że na placu jest więcej konkretnych kupujących w niż zwiedzających. A zwiedzający są najgorsi. Przyjdą, pokręcą nosem, powiedzą że „bity” i pójdą. Ciężko wśród nich wyłonić kogoś, kto faktycznie chce kupić pojazd.

W dalszym ciągu niezmiennie największą popularnością wśród importerów cieszą się auta niemieckie, a w szczególności następujące marki: vw passat, golf, opel astra, vectra, audi A3, A4. Wśród pojazdów francuskich przeważają peugeoty, zwłaszcza modele 206 i 407 a także renault megane, clio i laguna. Z pozostałych modeli w ofercie najczęściej pojawiają się auta japońskie: toyota yaris i avensis, honda civic oraz mazda 3 i 6. Z fiatów przeważają punto i seicento.

Naszą uwagę wzbudziła lancia phedra z 2005 roku. Ten luksusowy minivan może pomieścić do 7 osób, a więc doskonale sprawdzi się jako samochód rodzinny. Sylwetka nadwozia jest dość zwyczajna, niczym wyjątkowym nie przyciąga. To niewątpliwie najsłabszy punkt tego pojazdu. Jednak pierwsze negatywne wrażenie zostaje szybko zatarte po zwróceniu uwagi na jego ekskluzywne wnętrze. Skórzana tapicerka w kremowym odcieniu, deska rozdzielcza pokryta alcantarą, centralnie umieszczony płaski wyświetlacz, na którym umieszczone są dwa zegary i wskazania komputera oraz wykończenia imitujące drewno, to tylko niektóre elementy nadające mu prestiżu. Na uwagę zasługuje również bogate wyposażenie auta, takie jak nawigacja, tempomat, podgrzewane ele i klimatronic dwustrefowy. Pojazd można było nabyć już za 32,9 tys. zł.

Ozdobą giełdy był renault vel satis, wyprodukowany w 2003 roku i dostępny w cenie 21,5 tys. zł. Pojazd posiada dość nietypową sylwetkę. Jednym może się podobać, innym nie, ale bezsprzecznie należy zauważyć, że jest to auto bardzo bezpieczne: w testach Euro NCAP zdobyło aż 5 gwiazdek. Jak przystało na samochód klasy wyższej średniej, model renault jest niezwykle bogato wyposażony: osiem poduszek, skóra, nawigacja, podgrzewane ele, tempomat, tiptronic, klimatronic czy też czujniki cofania i deszczu. Wnętrze sprawia bardzo przyjemne wrażenie, wygodne ele, regulowane elektrycznie i umieszczone dość wysoko oraz ergonomicznie zaprojektowana deska rozdzielcza sprawiają, że podróż staje się komfortowa. Silnik o pojemności 2,0 z dołączoną instalacją gazową zapewnia dość ekonomiczną jazdę.

Maciej Wolski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.