Wielki finał sezonu

Korowód Siemaszkowej na Scenie letniej o godz. 20.15 w piątek, 29 czerwca. Fot. Archiwum

Widowisko plenerowe – Korowód Siemaszkowej, inaugurujące Dziedziniec Teatralny w Teatrze im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie to zjawisko wyjątkowe. Feeria kolorów i dźwięków, taniec i śpiew – dużo wrażeń!

Świętowanie zakończenia sezonu połączone jest z inauguracją rzeszowskiego Europejskiego Stadionu Kultury. Specjalnie z tej okazji bohaterowie utworów opuszczą mury Teatru i w feerycznej paradzie ruszą w miasto. Przez jeden dzień w roku cały Rzeszów stanie się ich teatralną sceną. A że w teatrze wszystko jest, Hitler zaśpiewa w duecie ze “sprzedawcą gumek” – Sprolem, Szekspirowska Ofelia doda odrobinę szaleńczego tonu piosenkom Heter (na marginesie: duch zmarłego ojca Hamleta wystąpi w chórze), Stalin będzie grillował kiełbaski i serwował je mieszkańcom miasta z wrodzonym sobie wdziękiem, Hamlet będzie kręcił watę cukrową.

Korowód Siemaszkowej swoją ideą i atmosferą nawiązywać będzie do parad rozpoczynających już w starożytności IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. Dlatego też bohaterowie spektakli poniosą w korowodzie znicz pokoju, by w ten sposób podkreślić wspólnotowość przeżywanego wydarzenia, a atmosfera olimpijskiego pokoju sprawi, że nawet Hitler i Stalin zawrą “święty rozejm”.

Ciężarówka ciągnąca platformę z aktorami przejedzie trasą opracowaną wspólnie z Urzędem Miasta Rzeszowa, by trafić wreszcie na dziedziniec Teatru, wprost na specjalnie wzniesioną letnią scenę Siemaszki. Tam do późnych godzin nocnych przewidziane jest widowisko, będące kolażem fragmentów spektakli z repertuaru Teatru i improwizacji uczestników.

hk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.