Wierzyć, Uwierzyć, Zawierzyć

Na komunistycznym pomniku Walk Rewolucyjnych w nocy z środy na czwartek powieszono ikonę Chrystusa. Jak mówią organizatorzy akcji, to dobre miejsce na rozpoczęcie ewangelizacji. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – To chrześcijańska akcja ewangelizacji – przekonywali organizatorzy przed monumentem Walk Rewolucyjnych.

W czwartek (23.05) rano zdumieni przechodnie zatrzymywali się przed pomnikiem Walk Rewolucyjnych i wpatrywali w wywieszony wizerunek Jezusa Chrystusa. Zamontowano go pod rzeźbą Nike. Mieszkańcy Rzeszowa nie mogli się temu nadziwić, bo monument kojarzy im się z czasami PRL-u, a tym bardziej że po drugiej stronie komunistycznego pomnika widnieją twarze: chłopa, żołnierza i robotnika ze sztandarem rewolucji.

Najpierw w nocy we wtorek na pomniku Walk Rewolucyjnych ktoś wywiesił baner z napisem: „Nie prezydent, nie bernardyni, ty zdecydujesz!”. Przechodnie zastanawiali się, co to hasło znaczy. – A może chcą żeby rzeszowianie podjęli decyzję czy komunistyczny pomnik zostawić, czy może zburzyć – pytali przechodnie. Jednak podczas czwartkowej nocy baner zdjęto i zastąpiono go ikoną Jezusa nauczyciela.

Na wcześniejszym banerze pojawił się napis: „WUZ albo przewóz”. O co w tym wszystkim chodzi? Organizatorzy wyjaśnili to w czwartek.

– To społeczna akcja – wyjaśnia Arkadiusz Gemra, organizator akcji. – Chcemy wybudzić mieszkańców Rzeszowa. Wybraliśmy pomnik Walk Rewolucyjnych, bo dla rzeszowian jest on ważny. Nie chcemy, żeby to miejsce nadal dzieliło mieszkańców na tych, którzy są za jego wyburzeniem i na tych, którzy chcą go tutaj pozostawić w stanie nienaruszonym. Chcemy, żeby przed pomnikiem mówiono o ważnych rzeczach, o ewangelizacji, o Bogu.

Inicjatorzy akcji tłumaczyli też co znaczy skrót „WUZ”, który pojawił się we wtorkową noc i był jeszcze widoczny do godzin nocnych w środę. – W – jak wierzyć, U – jak uwierzyć, Z – jak zawierzyć – wyjaśnił ks. Paweł Tomoń, diecezjalny duszpasterz młodzieży. – Chcieliśmy zaskoczyć rzeszowian. To była chrześcijańska akcja. Na powieszenie ikony Jezusa nauczyciela na pomniku zezwolił nam ojciec Rafał Klimas OFM, bernardyn, proboszcz parafii Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. To właśnie bernardyni są właścicielem pomnika.

and

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
prowincjonalny GejanNatalia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
prowincjonalny Gej
Gość
prowincjonalny Gej

Może i mieszkają w Rzeszowie ludzie, którzy siebie uważają za postępowych, ale niestety niektórzy z nich nie mają wiele wspólnego z postępem, czy tolerancją, o która też się czasem upominają…

Nie można mówić o tolerancji, jeśli żąda się jej tylko dla własnego punktu widzenia!

an
Gość
an

Precz z neokatechumenatem! Precz z tą chorą sektą! Ręce won od pomnika!

Natalia
Gość
Natalia

No to zaskoczyli, po całości! Pomnik będący od lat symbolem Rzeszowa teraz będzie katolickim słupem ogłoszeniowym
„Chcemy, żeby przed pomnikiem mówiono o ważnych rzeczach, o ewangelizacji, o Bogu.”- Rzeszów to, wbrew marzeniom wielu nie mekka katolicka, mieszkają tu ludzie, dla których „ewangelizacja” to ostatnie co jest im istotne.Znów zawłaszcza się przestrzeń publiczną na potrzeby KK.
A wizerunkowo Rzeszów kolejny raz potwierdza swą zaściankowość i ideologiczny kierunek. Jak to się ma do reklamy naszego miasta jako stolicy Innowacji??!