Wilki zawyją w Opolu

Po ostatnich dwóch porażkach, żużlowcy Wilków Krosno mają z pewnością nad czym myśleć. Fot. Paweł Bialic

ŻUŻEL. 2. LŻ. Trudne zadanie przed drużyną z Krosna.

W niedzielę w stolicy polskiej piosenki Wilki Krosno zmierzą się z drużyną OK Bedmet Kolejarzem Opole. Podopieczni Janusza Ślączki udadzą się na to spotkania po dwóch ostatnich porażkach i raczej z nikłymi szansami na przełamanie złej passy. Ostatnią porażką na własnym torze z drużyną z Poznania, Wilki Krosno mocno skomplikowały sobie kwestię awansu do czołowe czwórki, o czym mówił w rozmowie z Super Nowościach prezes podkarpackiego klubu. – W wyniku tej porażki nasze szanse na play-offy zostały zminimalizowane. Wprawdzie jeszcze jakieś światełko jest ale teraz już nie wszystko zależy tylko od nas – mówił Grzegorz Leśniak, który jak podkreślił, niektórzy krośnieńscy żużlowcy muszą poważnie zastanowić się nad tym, co prezentują na torze. – Zawodnicy muszą przemyśleć, co zrobili źle. Myślę, że każdy z nich zdaje sobie sprawę, co ma do poprawy. Opole, obok Poznania było przed sezonem głównym kandydatem do awansu. W trakcie sezonu, do tej dwójki dołączył zespół z Bydgoszczy. Mamy zatem wielką trójkę 2. Ligi Żużlowej i jedno wolne miejsce w fazie play-off, o które walczymy z Polonią Piła – mówi Leśniak. Zgodnie z oczekiwania, przed meczem w Opolu nastąpiły zmiany w składzie krośnian. Ci nadal nie będą mogli skorzystać z usług kontuzjowanych Pawła Hliba, Josha Pickeringa i „gościa” Patryka Rolnickiego. W awizowanym składzie na niedzielny mecz zabrakło również miejsca dla Duńczyka Patrika Hansena, którego zastąpił Jonas Davidsson. Dla Szweda będzie to dopiero trzecie spotkanie w barwach ekipy znad Wisłoka. O jej sile mają ponownie stanowić krajowi zawodnicy: Lars Skupień, Edward Mazur oraz Andriej Karpow, wzmocnieni Duńczykiem Nicklasem Porsingiem. Krośnianie w niedzielę prawdopodobnie po raz kolejny skorzystają z usług „gościa”, Mateusz Świdnickiego. Wprawdzie jego macierzysty klub z Częstochowy w ten sam dzień ma zaplanowany mecz we Wrocławiu, ale jest mało prawdopodobne, aby częstochowski junior znalazł uznanie w oczach Marka Cieślaka, trenera ekipy spod Jasnej Góry.

Przed niedzielnym meczem nastąpiły także zmiany w składzie ekipy z Opola, gdzie w porównaniu do ostatniego pojedynku, Denisa Gizatullina zastąpił Mads Hansen. Jeśli gospodarze – co jest wielce prawdopodobne – pokonają Wilki, oprócz dwóch punktów, dopiszą również do swojego konta bonus za lepszy bilans w dwumeczu. Wówczas drużyna prowadzona przez Mirosława Korbela będzie miała na swoim koncie już 12 „oczek” i niemal pewny awans do play-offów.

mj

AWIZOWANE SKŁADY

OK BEDMET KOLEJARZ: 9. K. Woelbert, 10. H. Łęgowik, 11. M. Szczepaniak, 12. M. Hansen, 13. B. Pedersen, 15. D. Lotarski

WILKI: 1. N. Porsing, 2. L. Skupień, 3. E. Mazur, 4. J. Davidsson, 5. A. Karpow, 7. P. Zieliński

Sędzia: Tomasz Fiałkowski. Komisarz: Tomasz Welc. W pierwszym meczu: 48-42 dla Wilków Krosno.

OK BEDMET KOLEJARZ Opole – WILKI Krosno, niedziela, godz. 17

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o