Wiosna, ach to ty…

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Wiosna zadomowiła się na dobre chyba i nareszcie. 

Po prawie pięcioipółmiesięcznej zimie, po długich a ciężkich…, do Rzeszowa zawitała prawdziwa wiosna. Jej widocznymi symptomami są śmiało przebijające się z gruntu na niektórych rzeszowskich rabatkach przebiśniegi i krokusy (nie zrywać, są pod ochroną!)oraz poranne ptasie trele.

Co prawda IMiGW zapowiada jeszcze obniżenie się temperatury i ostrzega, na wszelki wypadek zapewne, że mogą nadejść chłodniejsze dni, to jednak można zaśpiewać już sobie, trawestując nieco słowa Grechuty: – Pięć dni temu niespodzianie zapukał do mych drzwi, później niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni… Wiosna, wiosna… itd.

niemasz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.