Wizytówka Przemyśla

Fot. Łukasz Solski

PIŁKA RĘCZNA I LIGA. Czuwaj mistrzem półmetka.

10 zwycięstw i remis – to bilans szczypiornistów Czuwaju po pierwszej części sezonu. “Harcerze” są liderem i jedynym niepokonanym zespołem I ligi. – Gramy na tyle dobrze, by pomóc szczęściu – uśmiecha się trener Piotr Kroczek, który prowadzi zespół do spółki z Bogusławem Kubickim.

Czuwaj na półmetku o 4 punkty wyprzedza KSSPR Końskie, Gwardię Opole i Piotrkowianina Piotrków Trybunalski, z którym wygrał w sobotę 33-28. W weekend przemyślan czeka pojedynek z MTS Chrzanów, a potem zespół uda się na długi urlop. Druga runda rozpocznie się bowiem dopiero pod koniec stycznia.

Piłkarze ręczni Czuwaju to dziś wizytówka Przemyśla, a przecież może być jeszcze lepiej. – Pewnie, że pięknie byłoby grać w tej samej lidze, co Vive Kielce, ale do awansu droga długa i kręta – tonuje nastroje trener Kroczek – Przecież po zakończeniu sezonu zasadniczego, gra się dodatkowe mecze “na krzyż” z drużynami z drugiej grupy – przypomina.
Dobra postawa na boisku to jedno, a możliwości klubu – drugie. Czuwaj do krezusów nie należy, zespoły z miejsc 2-4. dysponują większym budżetem. – Jednak żeby była jasność: miasto Przemyśl, nasz największy dobrodziej, nie zakazuje nam awansu. Poza tym, między ekstraklasą a pierwszą ligą nie ma takiej różnicy, jak między pierwszą a drugą ligą. Coś o tym wiemy – zauważa trener “Harcerzy”, choć i on podkreśla, że w przypadku wywalczenia przepustek do elity, w klubowej kasie musiałoby się pojawić dwa razy więcej pieniędzy.
tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.