Włączony silnik skusił złodzieja

Fot. Archiwum

KROSNO. Na oczach zaskoczonych pracowników odśnieżających chodnik, nieznany mężczyzna wsiadł do ich firmowego samochodu i odjechał.

Wczoraj, kilkanaście minut przed godz. 5, Policja została powiadomiona o kradzieży volkswagena transportera, należącego do prywatnej firmy, prowadzącej prace związane z odśnieżaniem krośnieńskich ulic. Samochód stał zaparkowany na ul. Mielczarskiego, miał włączone pomarańczowe światła błyskowe i silnik. W tym czasie pracownicy firmy odśnieżali pobliski przystanek autobusowy. Zanim zdążyli zareagować, do auta wsiadł młody mężczyzna i odjechał w kierunku ul. Naftowej.
Zdezorientowani pracownicy powiadomili o wszystkim Policję i właściciela firmy, który swoim samochodem udał się na miejsce kradzieży. Zanim tam dojechał, zauważył stojącego na ul. Wyzwolenia utraconego volkswagena. Auto nadal miało włączone światła błyskowe, a za kierownicą siedział młody mężczyzna. Nieznajomy zdołał jednak wyrwać się właścicielowi i uciec.
W tym czasie na miejsce dojechał policyjny patrol i po krótkim pościgu, policjanci przy pomocy pracowników firmy, zatrzymali uciekiniera w rejonie ul. Tysiąclecia. Okazało się wówczas, że jest to 21-latek. Mężczyzna był pijany. Miał ponad 1,6 promila alkoholu.
Usłyszy zarzuty krótkotrwałego użycia samochodu i kierowanie nim, będąc w stanie nietrzeźwości. Za pierwsze z tych przestępstw, krośnianinowi grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, za drugie grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do 10 lat.
pad/KMP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.