Włamania do salonów fryzjerskich

RZESZÓW. Przyznali się do dwóch włamań, ale całkiem możliwe, że na ich koncie pojawią się trzy kolejne. Wszystkie sprawy łączą…

Policjanci kryminalni złapali dwóch recydywistów, którzy przyznali się do dwóch włamań do salonów fryzjerskich w styczniu. Prawdopodobnie mieli także na koncie włamania do trzech innych salonów fryzjerskich w grudniu. Dodatkowo jeden z mężczyzn był już poszukiwany do odbycia kary za podobne przestępstwa.

20 stycznia policjanci zostali powiadomieni o włamaniu w nocy z środy na czwartek do dwóch rzeszowskich salonów fryzjerskich przy ulicy Mickiewicza w Rzeszowie. Złodzieje dostali się do wnętrza lokali przez wyłamaną wcześniej dolną część drzwi wejściowych. W pierwszym z salonów ukradli z szuflady 2 tys. zł, natomiast w drugim 500 zł oraz perfumy, całość strat oszacowano na 1 tys. zł.

Kryminalnym z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie wystarczył jeden dzień, żeby zatrzymać pierwszego z mężczyzn podejrzewanych o włamanie. Okazał się nim 30-letni Arkadiusz N., który podczas przesłuchania przyznał się do winy. Wiadomo też, że nie była to w jego przypadku jedynie chwila słabości, bo był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Arkadiusz N. ma do odbycia karę 1 roku pozbawienia wolności za podobne czyny, jakich się wcześniej dopuścił.

Niedawno wpadł kolejny z włamywaczy 31-letni Krzysztof M.. On także przyznał się do włamań, do dwóch salonów fryzjerskich. Obydwu złodziejom grozi 10 lat więzienia.

Co ciekawe w grudniu także doszło do trzech włamań do salonów fryzjerskich na terenie Rzeszowa. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich sprawcami mogli być Arkadiusz N. i Krzysztof M.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.