Włosi i Hiszpanie uratowali swoje finanse

Niemiecka prasa napisała, że premier Włoch Maroi Monti ( z lewej) ograł w Brukseli kanclerz Angelę Merkel, jak włoska drużyna niemiecką w Warszawie. Fot. PAP

BRUKSELA. Angela Merkel przegrała nocne starcie na unijnym szczycie.

Stworzenie wspólnego nadzoru bankowego w strefie euro i nowe, łagodniejsze zasady korzystania z europejskiego funduszu ratunkowego – to najważniejsze ustalenia czwartkowo-piątkowego unijnego szczytu. Mają one uspokoić sytuację na rynkach finansowych i przywrócić stabilność finansową w strefie euro.

Zadowolony z tych uzgodnień jest szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. – Podjęliśmy decyzje, które jeszcze kilka miesięcy temu były nie do wyobrażenia. Możemy więc mówić o postępie, choć to nie jest jeszcze koniec drogi – dodał Jose Barroso.

Na wprowadzenie europejskiego nadzoru bankowego naciskała niemiecka kanclerz Angela Merkel. W zamian złagodziła swoje stanowisko i zaakceptowała postulaty Hiszpanii i Włoch.

Madryt uzyskał możliwość bezpośredniego dokapitalizowania swoich banków z europejskiego funduszu ratunkowego, bez obciążania budżetu.
Rzym natomiast otrzymał gwarancje, że fundusz będzie mógł skupować obligacje państw, które mają problemy finansowe. Z zastrzeżeniem, że te ustalenia zaczną obowiązywać gdy powstanie europejski nadzór bankowy, co ma nastąpić do końca roku.

Włosi po raz drugi ograli Niemców
W niemieckiej prasie nie brakuje opinii, że Angela Merkel przegrała nocne starcie na unijnym szczycie. Zdaniem wielu komentatorów szefowa rządu poszła na zbyt duże ustępstwa wobec Hiszpanii i Włoch.

Najpierw na stadionie piłkarskim, potem na szczycie w Brukseli, Włosi dwukrotnie wygrali wczoraj z Niemcami – tak dziennik „Handelsblatt” komentuje nocne ustalenia unijnych liderów.

Zdaniem gazety premier Włoch, a także premier Hiszpanii wymusili na Angeli Merkel poważne ustępstwa. Jak czytamy w ich konsekwencji wzrasta ryzyko ponoszone przez europejskich podatników.

Udany atak Mario Montiego
O porażce Angeli Merkel pisze też komentator tygodnika „Der Spiegel” i dodaje, że ułatwienie dostępu do środków Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego to ryzykowna strategia. A właśnie takie rozwiązanie przyjęto w Brukseli. Kraje jak Hiszpania czy Włochy będą mogły sięgnąć po pieniądze z funduszy ratunkowych nie wprowadzając bolesnych reform.

Na szczycie ustalono też, że Europejski Mechanizm Stabilizacyjny będzie mógł pożyczać pieniądze bezpośrednio zagrożonym bankom. Mario Monti w Brukseli przełamał niemiecką obronę, tak samo jak Mario Balotelli – na boisku w Warszawie – ocenia tygodnik „Der Spiegel”.

Źrodło: IAR/ps

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.