Woda w kranach będzie lepsza i zdrowsza

Zaporę na Wisłoku w Besku zbudowano w latach 1976 - 1986 i znajdujące się w jej wnętrzu przestarzałe urządzenia do uzdatniania wody zostaną wymienione na nowoczesną, zautomatyzowaną aparaturę

KROSNO, SIENIAWA. Gruntowna przebudowa ujęcia wody będzie kosztowała 34 mln zł

Przebudowa Zakładu Uzdatniania Wody w Sieniawie, największego ujęcia wody pitnej dla Krosna, będzie trwała trzy lata. Koszt inwestycji wyniesie 34 mln zł. Po zakończeniu modernizacji woda w krośnieńskich kranach będzie znacznie lepsza, ale płacić za nią będzie trzeba więcej.

Z tego ujęcia zaopatrywana jest prawie połowa mieszkańców Krosna. Zbudowany niemal ćwierć wieku temu Zakład Uzdatniania Wody w Sieniawie jest przestarzały. Produkcja wody sterowana jest ręcznie, a niektóre operacje wymagają bezpośredniego kontaktu pracowników ze żrącymi chemikaliami. Ten przestarzały system trzeba dostosować do obecnych potrzeb. Dzięki modernizacji zakład produkcji wody będzie nie tylko bezpieczniejszy, ale i bardziej niezawodny.

Krośnieńskie MPGK właśnie podpisało umowę z Seen Technologie i Mostostalem Warszawa, wykonawcami modernizacji ujęcia wody. Przebudowa „Sieniawy” będzie prowadzona bez przerywania pracy zakładu i dostaw wody dla Krosna. Zostaną wymienione niemal wszystkie urządzenia we wnętrzu zapory. Zakład będzie zautomatyzowany i wyposażony w nowoczesną aparaturę kontrolno-pomiarową.

Po remoncie zdecydowana poprawi się jakości wody. Do dezynfekcji zamiast chloru będzie stosowany dwutlenek chloru, co poprawi smak wody i jej zapach. Według zapewnień przedstawicieli Seen Technologie zmodernizowany zakład będzie zużywał czterokrotnie mniej chloru niż obecnie.

W czasie remontu będą niestety zdarzały się przerwy w dostawie wody, lecz według zapewnień wykonawcy wystąpią one nocą i nie będą trwał dłużej niż 6 godzin. Krosno jest jednak w tej korzystnej sytuacji, że zaopatrywane jest w wodę jeszcze z ujęć w Iskrzyni i w Szczepańcowej. Chwilowe przerwy w dostawie wody z Sieniawy nie powinny być więc zauważalne dla mieszkańców miasta.

Przebudowa realizowana jest w ramach projektu unijnego, którego wartość opiewa na kwotę 94 mln zł, z czego 51 mln zł pochodzi z funduszy europejskich. Prócz remontu „Sieniawy” projekt obejmuje m.in. budowę i modernizację kanalizacji sanitarnej oraz unowocześnienie oczyszczalni ścieków.

Niestety, poprawa jakości wody odbije się też na kieszeniach mieszkańców Krosna. Janusz Fic, prezes krośnieńskiego MPGK szacuje, że w ciągu najbliższych trzech lat cena wody może wzrosnąć o około 20 proc. – Wszystkie inwestycje wodno-kanalizacyjne w Polsce powodują wzrost kosztów – tłumaczy Janusz Fic. – Dzięki modernizacji nie będziemy jednak czarną plamą na mapie Polski, lecz nowoczesnym przedsiębiorstwem działającym w oparciu o technologie dwudziestego pierwszego wieku.

Piotr Przytocki, prezydent Krosna zapewnia, że realizacja wodno-kanalizacyjnych inwestycji nie będzie oznaczać pogrążania domowych budżetów. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, to nie wyklucza się dopłat miasta do cen wody. Będzie o tym decydowała rada miasta.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.