Wojna o język

Starcia przed Ukraińskim Domem. Milicja rozpyliła gaz łzawiący. Fot. PAP

KIJÓW. Gwałtowne starcia opozycji z milicją.

Po przyjęciu ustawy rozszerzającej status języka rosyjskiego w stolicy Ukrainy doszło do starć  opozycji z milicją.

Zwolennicy opozycji zgromadzili się pod Ukraińskim Domem w centrum Kijowa. Siły specjalne próbowały je rozpędzić. Rozpylono tam gaz łzawiący, a w tłumie widać było ludzi z zakrwawionymi twarzami. Zwolennicy opozycji rzucali w milicjantów butelkami z wodą i skandowali „Precz z bandą!”.

Rezygnacje na znak protestu
Wcześniej rano przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Wołodymyr Łytwyn i jego zastępca Mykoła Tomenko podali się do dymisji w proteście przeciwko naruszeniom przy wtorkowym głosowaniu nad ustawą językową. – Zostałem oszukany. Oszukany został cały naród ukraiński – oświadczył Łytwyn, przemawiając do deputowanych, po czym opuścił salę obrad.

Partia Ludowa przewodniczącego Rady Najwyższej Wołodymyra Łytwyna głosowała we wtorek za przyjęciem „językowej” ustawy. Wczoraj Ływyn twierdził, że został oszukany, podobnie jak wszyscy Ukraińcy, i rezygnuje ze stanowiska. Decyzja ta prawdopodobnie związana jest z październikowymi wyborami parlamentarnymi. Partia Ludowa ma najwięcej zwolenników w obwodzie żytomierskim, gdzie raczej nikt nie popiera rozszerzenia praw osób rosyjskojęzycznych.

Ze stanowiska zrezygnował także wiceprzewodniczący Rady Najwyższej, Mykoła Tomenko z Bloku Julii Tymoszenko. Powiedział, że „mamy nie parlament, a miejsce do podejmowania decyzji w interesach jednej partii, zorganizowanej przez władze kryminalnej grupy o bandyckiej mentalności i więziennym języku”.

Protest rozpoczął się we wtorek wieczorem. Demonstranci przez całą noc obawiali się, że władze zdecydują się na usunięcie ich siłą. Na miejscu zjawili się  deputowani Rady Najwyższej, wśród nich kilku opozycjonistów, którzy ogłosili głodówkę.

Popularyzacja rosyjskiego
Parlament przyjął ustawę rozszerzającą użycie języków mniejszości narodowych w urzędach państwowych, mediach i reklamie. Eksperci przekonują jednak, że naprawdę chodzi o popularyzację rosyjskiego. Ten język będzie regionalnym w 13 z 27 regionów Ukrainy.

Według ostatnich badań połowa Ukraińców uważa język ukraiński za ojczysty, a rosyjski 29 procent. 1/5 wymienia dwa języki. Na co dzień, szczególnie w większych miastach, poza zachodem kraju, używany jest jednak rosyjski. Ustawę musi jeszcze podpisać prezydent Wiktor Janukowycz.

Źródło: IAR/ps

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.