Wójt okłamał mieszkańców?

- Okłamał pan mieszkańców, a teraz odwraca pan kota ogonem po to, żeby napisano o mnie bzdury w gazecie – grzmiał w stronę wójta radny Dariusz Sobolewski. Fot. kolbuszowa24.pl

– Okłamał pan mieszkańców, a teraz odwraca pan kota ogonem po to, żeby napisano o mnie bzdury w gazecie – grzmiał w stronę wójta radny Dariusz Sobolewski. Fot. kolbuszowa24.pl

WOLA RANIŻOWSKA. Zamiast na obiecaną drogę, pieniądze trafiły do… nauczycieli.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży ośrodka “Pod złotym szczupakiem” w Woli Raniżowskiej miały trafić na budowę drogi w tejże miejscowości. Zamiast tego poszły na… uregulowanie zaległości płacowych wobec nauczycieli. Wójt Daniel Fila tłumaczył się trudną sytuacją gminy, mówił o potrzebie zmian w oświacie. – Wójt okłamał ludzi, a dzisiaj odwraca kota ogonem – grzmiał Dariusz Sobolewski, radny z Woli Raniżowskiej.

Sprzedaż ośrodka “Pod złotym szczupakiem” miała pomóc w budowie drogi na Stece, przysiółku Woli Raniżowskiej. Wójt Daniel Fila obiecał to ludziom na zebraniu wiejskim. Kasa za “Szczupaka” trafi jednak do nauczycieli. Radni z Woli Raniżowskiej są w szoku.

Edward Pruś: – Doszło aż do tego…
- Sprawa nauczycieli wlecze się latami. Moim zdaniem ich płace powinny zamykać się w subwencji. A my od lat dopłacamy do tego po kilka milionów. Doszło do tego, że dzisiaj mamy podnosić rękę za tym, żeby pieniądze ze sprzedaży mienia wiejskiego w Woli Raniżowskiej przeznaczyć na pensje dla nauczycieli – grzmiał na ostatniej sesji radny Edward Pruś. – Na sercu jest mi bardzo ciężko, bo aż się prosi, żeby te pieniądze trafiły do Steców.

W mocniejszy ton uderzył inny radny z Woli Raniżowskiej, Dariusz Sobolewski. – Nie jestem przeciw wypłacenia zaległości nauczycielom. Jestem za, całym sercem. Skoro sobie zarobili, to jak można im nie wypłacić? Ale, jeśli obiecało się ludziom, to trzeba słowa dotrzymywać. A pan okłamał mieszkańców, a teraz odwraca kota ogonem – złościł się.

Radny do skarbniczki: – Czego pani chce ode mnie?
Małgorzata Puzio, skarbnik gminy, tylko bezradnie rozkładała ręce. – To z czego mam dołożyć do oświaty? – pytała. – Ja tu jestem od głosowania – odpowiedział Sobolewski. – Pani pracuje, bierze za to pieniążki chyba nie takie złe. A więc czego pani chce ode mnie?

Koniec końców Edward Pruś przystał na zapłatę należności nauczycielom, ale pod warunkiem, że wójt obieca, że w przyszłym roku zbuduje drogę na Stecach. Takiej gwarancji jednak nie otrzymał. – W projekcie budżetu na 2013 rok właściwie żadnych inwestycji się nie przewiduje – oznajmił wójt Fila. – Bo planujemy wypłatę świadczeń dla nauczycieli w stu procentach. To ma nam wszystkim uzmysłowić potrzebę zmian w naszej oświacie – dodał.

***
Aby zapłacić nauczycielom zaległe pieniądze, wójt musiał zrezygnować z budowy drogi na Stecach, łamiąc tym samym dane ludziom słowo. Nie tak dawno pustki w kasie zmusiły gminę do rezygnacji z… dotacji unijnej na budowę kanalizacji w Mazurach. Wniosek? Finanse Raniżowa są w tak fatalnym stanie, że gorzej już być nie może. 

Paweł Galek

do “Wójt okłamał mieszkańców?”

  1. Monika

    Jeśli budynek nie stanowił majątku sołectwa tylko gminy,to mógł zrobić jak uważał. Szkoda tylko,że oni wszyscy tak do tego podchodzą.

  2. czytelnik Nowin

    Hojny dziad z cudzej torby daje !

  3. tomek

    Ten dziwny człowiek pracuje w Starostwie w Kobuszowej ale już tylko do końca roku a potem aut bo mają go już tam dość

  4. ROMAN

    no tak oświata jest podstawą – czyli nauka czytania / liczenia do stu- to jest priorytet – bo inaczej człowiek jest nie czytaty /nie pisaty/ nie kumaty- czyli; matoł- debil- imbecyl
    -którym można manipulować i robić mu wodę z mózgu- i takich przykładów na codzień mamy sporo – więc Pan Wójt miał rację czy nie ? oto jest pytanie dla radnych- tylko czy oni załapali oco w tym wszystkim chodzi ?

  5. rogol

    Chyba wazniejsza jest edukacja niz droga ktora co roku trzeba remontowac.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.