Wójt Raniżowa jednak podsłuchiwał?!

Wójt Daniel Fila nie skomentował informacji szefa komisji ani słowem.Fot. Autor

RANIŻÓW. – Z symboli na fakturze wynika, że wójt zakupił dwa urządzenia: pluskwę podsłuchową i sprzęt do odbioru sygnału – mówi Karol Ozga, szef Komisji Rewizyjnej.

Jest przełom w sprawie afery podsłuchowej. – Udało mi się uzyskać od wójta Daniela Fili fakturę, potwierdzającą zakup przez niego urządzeń o konkretnych symbolach – oświadczył Karol Ozga, przewodniczący gminnej Komisji Rewizyjnej. – Z informacji, które udało mi się znaleźć w Internecie, ustaliłem że jedno urządzenie to pluskwa podsłuchowa, a drugie to sprzęt do odbioru sygnału – zdradza radny Ozga.

Sprawa dotyczy “słynnej” pluskwy podsłuchowej, którą wójt Daniel Fila zakupił i zainstalował w Urzędzie Gminy. Znaleziono ją na szafie Referatu Podatkowego, podczas podlewania kwiatków. Wkrótce potem o Raniżowie mówiły media w całej Polsce.

Zmienił się szef komisji, znalazła się faktura
W świetle reflektorów przewodniczący Rady Gminy, Jan Rzeszutek zlecił zbadanie sprawę podsłuchów Komisji Rewizyjnej. Ta jednak wyjaśnić aferę, skompromitowała się do reszty. Kojarzony z wójtem szef komisji, Stanisław Sudoł oświadczył, że nic nie może zrobić, póki do urzędu nie wróci sprzęt i oryginał faktury jego kupna. Mało tego, komisja stwierdziła, że to nie wójt, a osoby, które wyniosły dowody kupna “pluskwy”, są winne całej afery.

Taki sposób badania sprawy podsłuchów oburzył radnych, którzy “zrzucili” Sudoła ze stołka szefa komisji. Zastąpił go, znany z krytycznej oceny poczynań wójta, Karol Ozga. Na efekty tej wymiany nie trzeba było długo czekać. – Posunęliśmy się do przodu – ogłosił Ozga na czwartkowej (27 ub. m.) sesji Rady Gminy. – Choć o podsłuchach mówi się od dłuższego czasu, to dopiero na ostatnim posiedzeniu komisji udało nam się uzyskać z urzędu fakturę.

Ozga: – Zaproszę eksperta z dziedziny podsłuchów
- To dokument, którego symbole potwierdzają zakup przez wójta dwóch urządzeń. Z informacji, jakie udało mi się znaleźć w Internecie, ustaliłem, że jedno z nich to pluskwa podsłuchowa, a drugie to sprzęt do odbioru sygnału. Na komisji wójt jednak zaklinał się że nie wie do czego służy sprzęt, który kupił. W związku z tym na najbliższe posiedzenie komisji zaproszę biegłego bądź eksperta w dziedzinie podsłuchów – zapowiada Ozga.

- Miałem nadzieję, że ta sprawa się wreszcie zakończy i przestania być medialną, bo jest to męczące zarówno dla mnie i, jak sądzę, dla większości społeczeństwa. Pojawiają się różne plotki, mówiące nawet, że to radni wykorzystują sprawę podsłuchów, aby znęcać się nad wójtem. A prawda jest taka, że to wójt nie wykazuje woli współpracy. Kiedy kupuje jakiś sprzęt na koszt podatników, to powinien to publicznie wyjaśnić – przekonywał szef komisji.

Paweł Galek

do “Wójt Raniżowa jednak podsłuchiwał?!”

  1. karol

    coraz częściej porusza się temat mojej przyjaźni z wójtem. proponuję się dokładnie zorientować w temacie i nie pisać bzdur natomiast popaprańca proponuję sobie szukać w rodzinie…

  2. tomek

    pewnie że Fila jest z PiS a Ozga z PO, dawniej to koledzy byli ale jak się skończyła pomoc Fili to Ozga się przekręcił i teraz wielki POpapraniec który jeszcze mgr nie zdobył mimo usilnych prób.

  3. iza

    Afera z pluskwą – ciągnięta jak sprawa mamy małej Madzi….. Śmiechu warte. Chyba, że wójt jest z PiS i jest nakaz lub potrzeba chwili „dowalać” mu systematycznie na łamach gazety.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.