Wójt Szabaga zostaje, protest wyborczy jego oponenta oddalony

Janusz Szabaga cieszy się, że sprawa została wyjaśniona, a wątpliwości rozwiane.

ŻURAWICA, PRZEMYŚL. Głosy z listopadowych wyborów ponownie przeliczone.

Po przeliczeniu głosów z wszystkich komisji obwodowych i przesłuchaniu dwóch dodatkowych świadków Sąd Okręgowy w Przemyślu oddalił przedwczoraj (14 września) protest wyborczy Krzysztofa Składowskiego, który w listopadowych wyborach samorządowych walczył z Januszem Szabagą o fotel wójta gminy Żurawica. Z przeliczeń wynika, że pomylono się o… jeden głos. Szabaga wygrał zatem przewagą nie21, a20 głosów. Postanowienie sądu nie jest prawomocne, ale K. Składowski nie zamierza się od niego odwoływać.

Janusz Szabaga ubiegający się o kolejną kadencję wójtowania w gminie Żurawica i Krzysztof Składowski szli w wyborach „łeb w łeb”. W drugiej turze zwyciężył Szabaga, miał o 21 głosów więcej. Tak wynikało z przeliczonych kart do głosowania. Krzysztof Składowski, który dowiedział się o nieprawidłowościach w komisjach uznał, że być może karty przeliczono źle i wniósł do przemyskiego Sądu Okręgowego protest. W pierwszej instancji, po przeliczeniu głosów z dwóch komisji sąd protest oddalił, ale Skladowski zwrócił się do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie o przeliczenie kart z wszystkich komisji i przesłuchanie dwóch pominiętych wcześniej świadków. Sprawa wróciła zatem do „okręgówki” w Przemyślu.

Wójt miał o 20 głosów więcej

I właśnie przedwczoraj (14 września) wydano postanowienie w tej sprawie. Protest został oddalony. Okazało się bowiem, że istotnie policzono wójtowi Szabadze za dużo głosów, ale …tylko o jeden. Wygrał zatem nie 21, a 20 glosami, ale wygrał. – Pan Składowski miał do protestu prawo, skorzystał z niego i sąd sprawę zbadał – powiedział nam wójt gminy Żurawica, Janusz Szabaga. – Cieszę się, że już po wszystkim i, że wątpliwości zostały wyjaśnione – podkreślił. Krzysztof Składowski nie ma zamiaru odwoływać się od postanowienia sądu. A protest uważa za korzystny dla mieszkańców gminy Żurawica. – Myślę, że protest uczuli wszystkich zasiadających w komisjach wyborczych, w najbliższych i następnych wyborach, by zwracali baczniejszą uwagę na przestrzeganie ściśle zasad ordynacji wyborczej – stwierdził Składowski. Na pytanie, czy w następnych wyborach na wójta Żurawicy zechce znów wystartować Krzysztof Składowski odpowiedział: – Trudno przewidywać i planować na tak odległy termin, jak następne wybory samorządowe

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.