WORD WORD-owi obsługą kursantów nierówny

Kursanci, którzy mieli zdawać egzamin w piątek, mieli pecha. Niektórzy jechali do Rzeszowa nawet kilka godzin, by dowiedzieć się, że egzaminy są odwołane. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. W przypadku odwołania egzaminów WORD-y mają obowiązek poinformowania… marszałka województwa.

- To jest jawne lekceważenie ludzi – mówi o piątkowym zachowaniu rzeszowskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego nasz Czytelnik z okolic Mielca. Jego córka miała tego dnia zdawać egzamin, ale dopiero po blisko 3-godzinnej podróży do Rzeszowa usłyszała, że egzaminy są odwołane z powodu śnieżycy. Kolejny termin wyznaczono jej dopiero w kwietniu. Tymczasem pozostałe podkarpackie WORD-y, które również odwołały piątkowe egzaminy, pozwalają zdającym podejść do egzaminu bezzwłocznie.

- Wyobraża pan sobie jakie by było halo, gdybyśmy wszystkich następnych poprzesuwali o kilka dni? Nie ma takiej fizycznej możliwości – tłumaczy Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w rzeszowskim WORD-zie.

Decyzję o anulowaniu wszystkich piątkowych egzaminów podjęto tu dopiero między godz. 9 a 10 i dopiero wtedy pojawiła się informacja na stronie internetowej. Pytamy, czy przełożenie egzaminu o 2-3 tygodnie jest sprawiedliwe? – Na pewno nie jest, ale nie ma innej możliwości, a osobom, którym kończy się półroczny okres od zaliczenia egzaminu teoretycznego, ustalane są awaryjne terminy – odpowiada Drozd.

WORD-y w Krośnie, Tarnobrzegu i Przemyślu również przerwały egzaminowanie, ale raczyły poinformować o tym kursantów. – Informujemy wszystkich telefonicznie, bo po co ktoś ma jechać na darmo? – mówi Marek Hejnar, z-ca dyrektora krośnieńskiego WORD-u. – To jednak wynika z naszej dobrej woli, bo w rozporządzeniu jest zapis, że w przypadku odwołania egzaminów z powodu złych warunków pogodowych, powiadamiany jest marszałek województwa jako organ nadzorujący WORD-y – dodaje. Osoby, które miały zdawać w Krośnie egzamin w piątek, przystąpią do niego już w najbliższą sobotę, a ci, którym kończy się termin, w trybie natychmiastowym.

Podobnie było w Tarnobrzegu i w Przemyślu. – Od razu wstawiliśmy informację w Internecie oraz poinformowaliśmy szkoły nauki jazdy, żeby dały znać swoim kursantom. Do egzaminu przystąpią w zależności od potrzeb. Jeśli ktoś chce, może zdawać już w tym tygodniu – mówi Krzysztof Dziobek, z-ca dyrektora przemyskiego WORD-u.

Arkadiusz Rogowski

do “WORD WORD-owi obsługą kursantów nierówny”

  1. ROMAN

    jedni chcą inni nie chcą – ci terminy przesuwają inni przekładają na kwiecień plecień
    - no to może kurs na powożenie sankami z konnym napędem , śniegu nie brakuje.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.