Wpadka gangu papierosowego

Fot. BiOSG

RZESZÓW. Szajka paserów wprowadziła na nasz rynek 325 tys. paczek ukraińskich „fajek”.

Dziesięcioosobowa grupa przestępcza złożona z jednego Ukraińca i Polaków z Rzeszowa, Tarnowa, powiatu ropczycko-sędziszowskiego i województwa lubelskiego w niecałe półtora roku zdołała wprowadzić sprzedać 325 tys. paczek ukraińskich papierosów. Sprawnie działający gang rozbili strażnicy graniczni z placówki w Rzeszowie – Jasionce. Jego członkom grozi nawet 5 lat więzienia, zaś „herszt bandy”, 32-letni rzeszowianin może pożegnać się z wolnością nawet na 10 lat.

Jak ustalono, dobrze zorganizowana grupa przestępcza działała od stycznia 2009 roku do maja ubiegłego. Lewe papierosy, które wprowadziła do obrotu warte były ponad 2,5 mln. złotych. Nasz Skarb Państwa stracił „dzięki” paserom 4 mln. złotych.

W gangu każdy miał swoją „działkę”: jedni skupowani papierosy, inni zajmowali się szybkim ich upłynnianiem. Całym procederem kierował 32-latek z Rzeszowa, pomagała mu żona. Kupione w pobliżu przejść granicznych ukraińskie fajki najpierw były przewożone do Rzeszowa, a stąd wywożone w głąb Polski, niewykluczone, że także za granicę. Przestępcy byli dość ostrożni, starali się bardzo szybko pozbywać kontrabandy. Mimo to strażnikom granicznym udało się ich rozpracować, poznać dokładnie metody działania gangu oraz powiązania między jego członkami i zebrać dowody.

Mogą trafić za kratki na długie lata

Kiedy wreszcie doszło do zatrzymania przestępców przeszukano kilkanaście pomieszczeń gospodarczych i mieszkań. Zebrany „plon” to sporo pieniędzy, telefony komórkowe i dokumenty. Zabezpieczono tez samochody osobowe należące do członków grupy.

Dziewiątka Polaków i Ukrainiec usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, sprowadzania, posiadania, przewożenia i nabywania wyrobów akcyzowych. Za takie „wybryki” grozi nawet 5 lat więzienia. Na dwa razy dłużej za kratki może trafić 32-letni rzeszowianin kierujący grupą.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.